Przygotowanie projektu do druku


(fake300) #1

Witam, wykonałem pewien katalogu krawieckiego. Grafikę zrobiłem w PS, natomiast tekst dodałem w Id.

Teraz tak, drukarnia chcę otrzymać gotowy projekt, w stylu zeszytowym, nie klejonym (dlatego eksportowanie w Id odpada)

Czy istnieje program który automatycznie tworzy odpowiednią rozkładówkę przygotowaną do druku?

Chodzi o takie coś że 1 strona jest połączona z ostatnią, 2 z przedostatnią i tak do środka.


(Monczkin) #2

Tak, programy do składu DTP lub odpowiedni sterownik do drukarki postscriptowej. Rozmieszczenie stron na arkuszu zależy od ustawień, jakie są stosowane w drukarni. Impozycje może zrobić naświetlania lub osoba składające klisze do druku. Skontaktuj się z tymi osobami i pytaj. Jeżeli nie robiłeś tego wcześniej, to radzę nie robić. Może to być bolesne finansowo.


(fake300) #3

Czyli tak, używam 30 dniowej wersji Adobe InDesign i tam jest możliwość podziału rozkładówki, tyle że "to" nie rozkłada stron tak jak pisałem wyżej, tylko normalnie (1str obok 2str, 3str - 4str itd). Dlatego może ktoś wie czy da się inaczej, jeśli nie, to tak jak sugerowałeś, raczej będę się kontaktował z nimi.

Oczywiście rozkładówkę można wykonać bawiąc się w PS, jednak chce uniknąć tego długotrwałego precedensu.


(Monczkin) #4

A od kiedy licencja wersji testowej pozwala na takie prace? Testowa wersja przeznaczona jest do zapoznania się z programem, a nie do pracy komercyjnej.

Dlatego pisze o drukarce. Instalujesz drukarkę i impozycji dokonujesz na jej poziomie. Tu masz przykład drukarki dla Agory.

http://druk.agora.pl/druk/1,95186,61552 ... __PS_.html

Tu przykład inny przykład.

http://totem.com.pl/pliki/jakprzygotowac.pdf

Inne programy:

http://www.dobreprogramy.pl/Sklad-publi ... ws,28.html

Zdecydowanie. Nie zrobisz tego bez posiadania podstawowych informacji i umiejętności oraz doświadczenia.


(fake300) #5

Okey, wielkie dzięki.


(Phobos64) #6

Monczkin , Tak sobie tylko spojrzałem na parametry druku dla InDesigna z tego Totema i nie podoba mi się ustawienie zakładki Wyjście (to co tam jest jest w zakładce zaawansowane). Powinno być CMYK, konwertuj na docelowy, profil Euroscale coated v2, nie dołączaj profili. Widać jakaś bardzo stara wersja InDesigna. I nie ma gwarancji że kolory wyjdą zgodnie z projektem. Zresztą jeśli to drukarnia cyfrowa też takiej gwarancji nie ma.

Z Corela też można puszczać przez drukarkę Adobe, niestety to co wyjdzie nijak się ma do tego co miało wyjść, nie zależnie od tego jak by kombinować.

fake300 , Jeżeli drukarnia chce od Ciebie rozłożenia projektu na rozkładówkach to taki projekt trzeba im przesłać. Można to zrobić w InDesignie wrzucając strony już eksportowane do PDF (bezpieczniej bo nic się nie przesunie). Rozkładówkę robi się prosto, bierze się tyle kartek papieru ile ma być rozkładówek i numeruje strony, same wychodzą. tak jak powinny wyjść, stary i sprawdzony sposób.

Jeżeli drukarnia jednocześnie chce, żebyś to ty im zrobił impozycję to ja bym takiej drukarni podziękował, bo to jest ich praca nie twoja. W zasadzie rozkładówki też powinni zrobić.


(Monczkin) #7

Phenom , to był przykład. Nie konkretne rozwiązanie.

Wyjdzie. Uwierz. Robiłem takie rzeczy i nie tylko :slight_smile:


(Dakowie108) #8

No i większość drukarni prosi o projekty w corelu. Osobiście polecam - jeszcze mnie nie zawiódł :smiley:


(fake300) #9

Wpierw musiałbym zarobić na ten corel, a jeśli już, to wolę zapłacić za Photoshopa czy InDesigne.

Hmm.. czym różni się impozycja od rozkładówki? Mógłbyś ten sposób jakoś dokładniej opisać, byłbym wdzięczny. Bo ja robie tak:

-gotowy projekt

-plik>eksportuj

-PDF

-zaznaczam spady

-przy ilości stron, mam możliwość odhaczenie "rozkładówka"

-eksportuje

tyle że problem polega na tym że ta rozkładówka nie jest taka jak powinna, 1str i obok 2str (zamiast ostatniej)?!


(Monczkin) #10

Podstawy, bez zagłębiania się w szczegóły:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Sk%C5%82ad ... igrafia%29

a wiesz ile mają mieć?

przewidziałeś miejsce na sfalcowanie?

znaczniki cięcia, gięcia umieszczone?

Strony rozkłada się na arkuszu, zgodnie z tym, jak maszyna będzie to składać, na jakim arkuszu będzie drukowane. Strony będą zapewne zadrukowane po obu stronach, w zależności od paru rzeczy, trzeba je ułożyć główkami czy stopkami....

Tobie zapewne chodzi o coś takiego.

image_id: 2799

image_id: 2798


(Phobos64) #11

fake300 , Rozkładówka to gotowe strony tak jak są zszywane. Np. masz 8 stron, 4 kartki a więc kolejność stron na rozkładówkach jest następująca:

1-8

2-7

3-6

4-5

Gotowa impozycja różni się tym, że drukarnia podaje ci rozmiar papieru na jakim drukuje a ty na tym użytku układasz im rozkładówki na odwrotkę. Czyli 1-8 a na górze odwrócone o 180 stopni 3-6 i drugi użytek z 2-7 i 4-5 plus wszystkie znaczniki drukarskie.

Monczkin , Ja też, z Corelem 12 z ustawionymi profilami i monitorem Eizo z kalibratorem, a także z w/w Corelem i drukarnią offsetową (4+0), a także z pantonami, gdy musiałem określać który kolor jest który, wtedy owszem wychodziło :smiley: Pominę sytuacje, gdy puszczałem do druku projekty klientów bez żadnych korekt z braku czasu, efekty w były opłakane, ale klienci byli uprzedzeni.

dragongirl , chyba pseudo drukarni, z maszynami sprzed 20 lat schowanymi w garażu. Osobiście współpracuję z jedną tylko drukarnią która wymaga takiego formatu, a to tylko dlatego, że są tani i tylko proste rzeczy. Wszystkie lepsze drukarnie jak Imielski, Cud, Wydruk i wiele innych posługuje się nowocześniejszym oprogramowaniem.

Jeżeli cię nie zawiódł to jest tylko kwestia czasu. A jak tak bardzo kochasz Corela zrób test. Narysuj sobie koło, zamień na krzywe, skopiuj, to skopiowane koło odwróć o 90 stopni w dowolną stronę, wyrównaj oba koła do wspólnego środka, obejrzyj sobie krawędzie. Ciekawe prawda? :slight_smile:

Podkreślam po raz kolejny. Corel nie jest profesjonalnym programem graficznym, ma masę niedoróbek i błędów przy eksportowaniu wektorów, tworzeniu efektów, cieni, gradientów itd. I profesjonalistom tylko sprawia problemy. Jest popularny bo jest tani. Ot wszystko.

A tu przykład osoby, która uważała, że Corel jest fajny blad-drukarni-czy-blad-projekcie-t294696.html


(fake300) #12

No więcej niż 5mm nie trzeba, przynajmniej tak czytałem.

Rozkładówkę potrafię już zrobić, dzięki wielkie.

Nie wiem czy nie będą jednak wymagali impozycji ( czyli te obrazki co pokazałeś). Czy jest do tego jakiś inny program niż Corel?


(Phobos64) #13

3mm zwykle wystarczają, dobrym drukarniom wystarczy 1mm :wink:

Ja bym radził w InDesignie, wygląda to identycznie jak na screenach a pewniej i wygodniej (od CS4 można dowolnie obracać użytki bez ingerencji w zawartość). Oczywiście są programy do składu np Imposer Pro, który współpracuje zarówno z Quarkiem jak i InDesignem. Ale jak wspomniałem wcześniej, tego typu przygotowanie - a więc impozycja należy do drukarni, oni powinni tylko przysłać ci ripa po impozycji do akceptacji.

Ważne zanim wyślesz do druku, obejrzyj sobie pdf'a eksportowanego tak jak ja sugerowałem z InDesigna w Acrobacie Pro, zakładka podgląd wyjściowy, najpierw sprawdź czy wszystko jest w CMYK, każda strona (upewnić się zawsze można, szczególnie jeśli nie eksportowałeś przez konwersję na format docelowy), a więc w zakładce Pokaż, wybierasz np RGB i patrzysz czy coś widać. Podobnie sprawdzasz czy czarny jest z czarnego czy z innych rozbarwień również (a to żle). Tak samo teksty, czy nie wiszą spójniki na końcu zdania (typografia w pigułce haha), czy nie ma literówek itd... Słowem nie jest to proste xD

Pamiętaj jeśli coś jest źle to tak zostanie wydrukowane. Nie ma odwrotu, lepiej sprawdzić 3x :!:


(RoninPn) #14

Bo należało by zainwestować w ArtPro tylko że podstawka kosztuje 40tyś euro + dodatki do impozycji, pakaking'u, inne rastry niż standardowe

można dokupić Software-RIP ... ect. Otwiera każdy format graficzny i przetwarza na własne formaty *.ap ma rozbudowany system robienia zalewek nie tylko z wektorowych elementów ale tak że potrafi zrobić dowolna zalewkę z bitmap nawet z dodatkowymi kanałami, pliki wynikowe

EPS, PDF lub gotowe tif-b do osadzenia w RIP'ie, potrafi być niezastąpiony w procesie produkcyjnym dzięki bardzo rozbudowanej opcji rastrowań w pracy, podglądowi separacji w trkcie pracy na bieżąco, i paru innym patentom.

Niestety koszt przerasta zapotrzebowanie ...

Jak dla mnie to drukarnia powinna zrobić impozycje z rozkładówka do zaakceptowania przez klienta, ja tak wykonywałem pracę zarówno gdy pracowałem w prepress'ie przy naświetlaniu jaki i w drukarni przy DTP.

Tylko to zależy do RIP'a który ma do dyspozycji drukarnia, np. Heidelberg sprzedaje RIP "Signa Station" który ma moduły do impozycji i pakaking'u działające bezbłędnie - choć były problemy z interpreterami PDF.


(Phobos64) #15

A tak w ogóle powinno się z InDesigna drukować przez drukarkę postscriptową i generować pdf'a z Distilera. Najważniejsze jest, czy na ripie nie posypały się czcionki, czyli czy nie ma krzaczków zamiast polskich znaków np. Niektóre drukarnie same sobie sprawdzają ripy (biorąc na siebie odpowiedzialność) ale mimo wszystko dobrze takiego ripa zobaczyć, bo można wyłapać jakiś głupi błąd nawet osoby która ten skład robiła. Co z tego, że potem wydrukują jeszcze raz, często czas realizacji jest bardzo ważny.


(fake300) #16

Dzięki chłopaki wielce mi pomogliście.

-- Dodane 01.06.2010 (Wt) 12:12 --

Sorrki że odświeżam.

Mam jeszcze pytanie co do druku klejonego. Rozkładówki to rozumiem nie trzeba im wysyłać, natomiast jak ze spadami? Wewnętrzny spad też dodać, czy go ominąć?


(Monczkin) #17

Generalnie spady, jak sama nazwa wskazuje są niepotrzebnym obszarem, które zostanie usunięty podczas przycięcia gilotyną do zadanego formatu.

Na klejenie musisz przewidzieć miejsce. Czyli, wewnętrzny margines musi być szerszy niż zewnętrzny. Weź pierwszą lepsza klejoną książkę i zobacz. Klejenie to etap po wydrukowaniu, połamaniu i złożeniu. Do tego czasu, obowiązują te same zasady.

Generalnie przy jakichkolwiek pracach jak klejenie, szycie, etc. wewnętrzny margines musi być większy, w przeciwieństwie do składanych ulotek czy folderów. Weź sobie kilka różnych "produktów" i obejrzyj.


(Phobos64) #18

Wszystko zależy jak gruba książka, na jakim papierze, jaki sposób oprawy. Najprościej weź sobie podobną książkę o podobnej objętości i otwórz ją ustaw światło centralnie nad książką i tam dokąd sięga cień od środka to odtąd powinien się zaczynać margines wewnętrzny.