Są tu fani Star Wars? Kolekcje, filmy, gadżety

To byłoby nudne, a on się miał uczyć z tego korzystac. Ty jak się urodzisz nie umiesz sobie tyłka podcierac, ktoś musi cię tego nauczyć, a nie masz mocy, że mrugniesz okiem i nie musisz strzelac klocka bo klocek już jestw. kiblu :stuck_out_tongue: :stuck_out_tongue:

O, dokładnie tak powinno być, że na początku to nie On używa mocy ale chaos :stuck_out_tongue_winking_eye:

Mi sie podobało jak Obi-Wan macha reką, a tego stworka fruwającego to nie rusza :stuck_out_tongue:

Cyrkowe sztuczki Jedi :stuck_out_tongue_winking_eye:

Mi brakowało pokazania jak Anakin robi Leie i tego no, kurde wyleciało z głowy :stuck_out_tongue:

2018-09-04_132115

ps. Luke :stuck_out_tongue_winking_eye:

Za ten link skarca cie tutaj :stuck_out_tongue:

Masz, dziewczynę, żone, narzeczoną?? Jeśli tka ona wie co ty oglądasz w internecie i jak się zaspokajasz?? :stuck_out_tongue:

Sorry ale jaki link? Tam nie ma żadnego linku :stuck_out_tongue_winking_eye:

Widzisz bałem się najeżdżać na to nawet myszką :stuck_out_tongue:

Tylko mi chodizło w filmie, ze nie było, co moca jej zrobił dzieci, albo wiatropylna nawet tak zamierzchłej przyszłości?? :stuck_out_tongue:

Przecież wzięli tajny ślub (link) :wink:

Co to ma do robienia czy zrobienia dzieci? Tajny ślub wzieli jak powiedziałą Anakinowi, że jest w ciąży.

Luke i Leia urodzili się trzy lata po tym ślubie :wink: Sugerujesz, że mieli więcej dzieci? Gdzieś tam krąży jakiś nieznany nam jeszcze Skylwaker? :wink:

Boże!!!

Ja cały czas pisze o tym, że nie było bzykanka ich w filmie, a Ty nie rozumiesz :stuck_out_tongue: :stuck_out_tongue:

Przecież na to odpowiedziałem już w komentarzu #22 :stuck_out_tongue_winking_eye:

Po ostatnich wypocinach nie wiem czy ktoś jeszcze pójdzie do kina… ach Walt, wszystko musisz spier**lić…

Prawda, na Hana Solo nie poszedłem. Uznałem, że szkoda czasu i pieniędzy.

Popieram, nie byłem.

Jest duzo ksiażek Star Wars w ogóle, których nie zrealizowai na ekrany kin czy telewizorów wiec Disney korzysta z pola do popisu, a to czy to się opłaca… indywidualna sprawa.

Ja też nie poszedłem na Hana Solo i chyba dobrze zrobiłem.

O jak fajnie, że są tu starwarsowe freaki:)

Ja też od dawna się jaram, chyba przez ojca.
O tym modelu z De Agostini słyszałem i powiem szczerze, że sam się zastanawiam nad nim, widziałem fajne pomysły co potem można z nim zrobić.
Zokac a Ty zamówiłeś sobie ?