Spalony dysk? Laptop Aspire 5735Z


(Deluks1980) #1

(Nie wiem, czy dobry dział, w razie złego proszę o przeniesienie).

Witam.

Sprawa ma się następująco, gdy szedłem spać, jak zwykle zamknąłem laptopa po czym przeszedł w stan uśpienia (jak zwykle).

Rano, chcąc odpalić system, ujrzałem tylko napis "Operating System Not Found".

Zdenerwowany, postanowiłem wejść w BIOS, a tam ujrzałem brak informacji o dysku (IDE : NONE).

Bootowanie jest ustawione na 100% dobrze.

Dodatkowo, dysk wydaje dziwny dźwięk [nie do opisania raczej].

Jeśli dysk się spalił, czego mogła to być przyczyna?

Dodam, że laptop ma około 2 lat.

Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi.


(Phobos64) #2

Może się coś obluzowało? Otwórz klapkę i sprawdź taśmy. Ale wielkiej nadziei bym sobie nie robił.


(Deluks1980) #3

Otwierałem - nic z tego,

Raczej "dźwięk" wydawany przez dysk mówi sam za siebie.

Takie pytanie dodatkowo;

Czy jesli faktycznie dysk jest spalony, to czy byla by mozliwosc, aby tymczasowo zrobić jakis system na pen-drive (slyszalem, ze da rady) - moze jakies poradniki? :slight_smile:

Pozdrawiam.


(Phobos64) #4

Może tutaj. Osobiście polecałbym ten sposób:

http://www.ubucentrum.net/2010/04/insta ... u-usb.html

choć można znaleźć parę innych, do starszych wersji opisów.

I mała uwaga, pen przynajmniej 4GB bo błyskawicznie ci się zapełni. Nie wybieraj też kodowania plików na hasło (potrzebne są cashe na dysku) podczas instalacji.


(mawro2) #5

Dość niedawno znajoma dała mi laptopa do naprawy. Okazało się że to dysk. Dokładniej dysk stukał i nie było do niego dostępu nawet żeby zrobić format. Jak go wymontowałem jakoś odpaliłem pod stacjonarnym i ciągle go próbowałem formatować aż zaskoczył. Po paru formatach i zapełnianiu go do pełna danymi wydaje się być sprawny. Może spróbuj coś takiego u siebie.


(ant0n) #6

Ja też miałem taki przypadek, że z dnia na dzień padł mi dysk w lapku. Wieczorem zamykam system, a rano już kicha - dysk stuka, puka i system nie uruchamia się.

Trzeba było kupić nowy.


(Tomj) #7

polecam linux mint ,jest po polsku i bardzo prosty w obsłudze -pozdrawiam :slight_smile:


(scripter1) #8

Mam nadzieję że zdajesz sobie sprawę że to że ten dysk zaczął działać to zwykły przypadek i że nie pociągnie już zbyt długo...

deluks1980 , mawro2 , ant0n , tak z ciekawości zapytam jakie to były dyski, te co padły (jakiej marki i jaki model jeśli pamiętacie).


(Db2524) #9

Nie ma reguły. Miałem podobną sytuację z dyskiem 3,5 cala. Po zdarzeniu dysk działa jako główny w komputerze już dwa lata. :wink:

Niemniej jednak warto zabezpieczyć dane.


(Deluks1980) #10

Musiał bym mieć specjalny kabel (?), który będę mógł dodatkowo podłączyć do komputera z laptopa, a nie chcę tracić dodatkowej kasy za coś, co już nie wstanie.

WD Scorpio, WD3200B

A nie było by Windowsa?:slight_smile:


(scripter1) #11

Krótka odpowiedź: nie.

Odpowiedź trochę dłuższa: jest na to sposób ale to dość skomplikowane i nie jestem pewien czy do końca legalne (skłaniam się ku stwierdzeniu że raczej nie jest to legalne) więc nie napiszę ci szczegółów.


(mawro2) #12

Pamiętam że to był Hitachi 120GB

A poza tym uruchomiłem go i działał bez problemu ale koleżanka się bała i dysk kupiła nowy a ja używam tego "uszkodzonego" w obudowie jako wymienny od paru miesięcy już.

-- Dodane 19.08.2010 (Cz) 12:56 --

Jak masz dysk w laptopie pod SATA i w Komputerze tez to nić nie potrzebujesz więcej


(scripter1) #13

mawro2 , pamiętam że miałem ładnych parę lat temu taki sam problem z dyskiem Fujitsu w kompie, nagle przestawał działać i tykał, potem znów wracał do normy na kilka tygodni i znów zaczynał wariować (później doczytałem się na necie że ten model miał seryjną wadę fabryczną).

Okazało się że to była usterka jego układu zasilania i w końcu padł całkiem (całe szczęście że miałem drugi podobny model i dało mi się użyć jego elektroniki do odpalenia tego i przerzucenia danych na nowy dysk).


(Deluks1980) #14

Dysk od laptopa jest 2.5" czyli mniejszy, poza tym w Laptopie jest ATA, w komputerze SATA.


(scripter1) #15

To że dysk jest mniejszy to nie ma znaczenia byle by miał to samo złącze.

Ja już podłączałem laptopowy dysk sata do swojego kompa zwykłym kablem sata nie było z tym żadnych problemów.


(ant0n) #16

Mój, który padł to był Seagate, 80 GB chyba, złącze IDE. Pamiętam, że był wolny. Kupiłem 120 GB Caviara.


(system) #17

Możesz kupić przejściówkę z ATA na SATA.

http://allegro.pl/listing.php/search?st ... nge_view=1


(Deluks1980) #18

Nie chcę czegoś namieszać, oby mój stacjonarny się jeszcze nie zepsuł.

Może ktoś dać jakiś poradnik, jak startować XP z pendrive? Byle by można było sieć przeglądać. :slight_smile:


(scripter1) #19

Ja nie dam bo wydaje mi się że to nie jest legalne.

Do tego to ci wystarczy pierwszy z brzega linux odpalany z pena lub z płyty live cd.


(Deluks1980) #20

Ten link co podał kolega @up raczej nie zadziała, bo musiałbym to zrobić z Ubuntu.