Sprzedaż gry poprzez allegro


(Piguła) #1

Witam wszystkich. Mam mały problem. Chciałbym się poradzić w sprawie sprzedaży gry. Jak mam ją zapakować? W co mam ją zapakować? Gdzie powinien być napisany adres kupującego. Gra została sprzedana za pobraniem przy odbiorze. Chciałbym się dowiedzieć co mam zrobić od zapakowania do wysłania. Z góry dziękuję za wszelkie wypowiedzi.


(freedom) #2

sama płyta CD/DVD? jeżeli tak to wystarczy kupić kopertę "bąbelkową" (taką z bombelkami powietrznymi w środku) - do kupienia na pocztach i w sklepach papierniczych (takie z artykułami szkolnymi i biurowymi).

z jakiegoś kartonu wycinasz prostokąt o długości np. 24cm i szerokości 12cm (jeżeli opakowanie płytki ma 12cm) i "owijasz" nim pudełko (będzie trochę usztywnione).

to wkładasz do owej koperty i możesz być spokojny o zawartość :slight_smile:

na kopercie piszesz tylko adres odbiorcy, ja to pisze zwykle tak (dużymi literami, ale nie trzeba):

idziesz na pocztę, podchodzisz do okienka i prosisz o druczki na wysłanie paczki za pobraniem (ja mówie zawsze własnie tak, bo niewiem jak to się profesjonalnie nazywa). dostajesz dwa i gdzieś obok przy stoliku/blacie sobie to uzupełnij. w razie czego pytaj się w okienku co i jak.


(Lksstudzionka) #3

Gdyby gra była sprzedawana z pudełkiem, do pudełka mozna włożyć stare pomięte gazety lub styropian :slight_smile:


(Monczkin) #4

Proszę, daruj sobie takie głupoty... :?


(Piguła) #5

Znaczy chodzi mi o grę, która już ma pudełko. Czy wystarczy kupić kopertę bąbelkową i nalepkę na to, potem napisać adres itp.?


(Monczkin) #6

Piguła tak


(Piguła) #7

Czyli kończące pytanie... :mrgreen: Mogę pójść z grą po prostu do placówki Poczty Polskiej i powiedzieć, ze chciałbym wysłać to za pobraniem i tam sobie kupię kopertę bąbelkową i tam mi reszte powiedzą?


(Monczkin) #8

Piguła tak


(Piguła) #9

Monczkin dzięki. :stuck_out_tongue:


(Bl4ckb3rry) #10

I radzę zapoznać się jeszcze z 4.2 punktem regulaminu Allegro... http://allegro.pl/country_pages/1/0/use ... nt.php#1.4


(freedom) #11

nie radzę tak robić, bo panie w okienkach nie zawsze są miłe i skłonne do pomocy, a do tego nieraz jest dużo niecierpliwych ludzi, którzy również chcą coś wysłać. wyobrażasz sobie, że będziesz zajmował przez 15 min okienko dopytując się co i jak? bo ja nie :slight_smile:

po prostu jutro skocz do sklepu papierniczego (tu koperta powinna wyjść taniej, a i wybór rozmiarów dużo większy) lub na pocztę, kup kopertę i wracaj do domu. zapakuj płytę do koperty, zalep kopertę (polecam obwinąć grubą taśmą klejącą tam gdzie się otwiera kopertę, bo zamknięcia to one mają wyjątkowo słabe). podpisz kopertę (obojętnie z której strony) wg. wzrozu, który podałem i dopiero wybierz się na pocztę.

te czynności chyba Ci nie sprawią problemu?

a druczek na poczcie i tak będziesz musiał na 99% uzupełnić Ty, więc i tak zajmiesz na "chwilę" okienko, pytając się jak to wypełnić...


(Piguła) #12

Osobą pełnoletnię jestem, tylko nigdy nie miałem do czynienia na poważnie z tą instytucją. Freedom, ale to nie jest jedna płyta. To jest całe pudełko z płytami i instukcjami. Wielkości kartki A5, grubej na 5 centymetrów.


(freedom) #13

no to tymbardziej zapakuj w domu! co Ty myślisz, że dadzą Ci na poczcie jakieś pudło, taśme klejącą i każdą to gdzieś w kącie zapakować i pozaklejać?

idź na pocztę z gotową i zaadresowaną paczką. bo chyba zapakowanie i podpisanie paczki to nie jest wielki problem?


(Piguła) #14

Mogę owinąć w papier i pozaklejać taśmą klejącą i napisać na środku adres?


(Monczkin) #15

freedom proszę Cię :x

Wiesz jaki jest sposób na urzędników ??

Prosty - działa zawsze

Walnij uśmiech na twarz.

Bądź miły.

Powiedz coś zabawnego.

Bądź szarmancki.

Przykład.

Kolejka do meldowania się w urzędzie pracy, będąc na zasiłku bezrobotnych - niestety, ciężkie czasy.

Osoby przedemną siedziały dość długo. Kolejka, zdenerwowanie, flustracja.

Wpadam do pokoju, rzucam churalne dzień dobry.

Siadam

Witam - dostałem, wezwanie na dziś. Proszę, to są dokumenty.

Czy ma Pan pracę ??

Niestety, nie, zapewne Pani wie najlepiej co się dzieje na rynku pracy. Składam oferty... i mam przyjemość spotkania się

Wypełniam doc., życze miłego dnia.. i wychodzę - maksymalnie 3 minuty.

Życzliwość i dobre wychowanie są gwarantem sukcesu.

Wyładowanie flustracji na osobie, która się tym zajmuje nic nie da....


(Piguła) #16

Też tak uważam. Czy jednak ktoś wie czy moja "propozycja" ma szanse sukcesu? (zapakowanie) :mrgreen:


(aju) #17

Monczkin bardzo dobry przykład, tylko...

W zasadzie ile razy miałem do czynienia z paniami na poczcie to:

te młode zawsze chętnie służyły pomocą

te starsze ze stażem kręcą nosem i nic im się nie chce.

Więc nie zawsze churalne dzień dobry i bajerowanie pomaga :frowning:


(freedom) #18

Monczkin , no ale bez przesady, skoro idę wysłać paczkę na pocztę, to paczkę powinienem mieć już ze sobą przygotowaną. oczywiście, "druczki" można wypełnić na poczcie, ale dobrze zapakowana paczka to sprawa elementarna.

raz, że prościej, dwa, że szybciej, a trzy, że grzeczniej choćby w stosunku do innych osób czekających w kolejce.

a napisz mi czemu chcesz koniecznie paczkę zapakować na poczcie.

a i jeszcze jedno:

jeżeli mimo wszystko "goły i wesoły" (tzn. bez spakowanej paczki pójniedz na pocztę) to zadaj relację "jak było", bo bardzo mnie to interesuje :mrgreen:


(Piguła) #19

Proszę... Czy wystarczy bym owinął paczkę papierem z dwa razy, zataśmował i na środku nalepa z adresem? Nikt mi nie chce pomóc. :?

EDIT: Poprzez "propozcyje" chodziło mi o zapakowanie jakie przedstawiłem wyżej.


(Monczkin) #20

Zgadza się - problem leży w czym innym. Zła organizacja pracy. Kolejki, krzyki, opr*** ludzi, którzy nie mają wpływu na to co się dzieje.

Czasami wart wczuć się w położenie osoby wykonującą daną pracę. Wiem, skoro bieże za to pieniądze... Ludzie są tlko ludźmi. Nauczmy się pokory i szacunku względem innych, a życie stanie się prostrze :slight_smile: