Subwoofer aktywny czy pasywny?


(klopas) #1

Witam!

A więc chcę wrzucić do kompa coś lepszego niż "tylko" 32watowe logitechy... a więc po kolei

myślę nad kupnem wzmacniacza w okolicach 100zł (prawdopodobnie unitra, stara, polska i nie do zajechania :stuck_out_tongue: )

i znalazłem 2 ciekawe... jeden ma 4x40W RMS (czyli ogólni 160W i jest możliwość mostkowania) a drugi ma 2x40w...

no i przy pierwszym wzmacniaczu lepiej by było mieć subwoofer pasywny (taki 80-100W) a przy drugim tylko aktywny...

głośniki będą do kompa i na nich zero filmów czy coś, tylko muzyka... lubię przesadzony bass i w sumie to tyle ode mnie :stuck_out_tongue:

i teraz czeka mnie wybór, czy brać sub aktywny (dla nieobeznanych to taki co ma własny wzmacniacz) czy lepiej pasywny? (sam głośnik i obudowa)

Z góry dzięki za odpowiedzi


(system) #2

Nie kupuj Unitry, to kiepska inwestycja. Za 100zł możesz mieć wzmaka japońskiego - o klasę lepszego.


(przemek7525) #3

klopas - bierz starą, dobrą i polską Unitrę i się nie zastanawiaj (nawet nie wiem, nad czym się tutaj zastanawiać, chyba, że między Unitrą a JBL :wink: ).

Ja bym wziął na Twoim miejscu aktywny. Ponoć subwoofery aktywne mają mocniejszy bass od pasywnych, gdy jest on dodatkowo podłączony do wzmacniacza z wyjściem na subwoofer, i kolejna zaleta tego, że jak ustawiasz głośność na wzmacniaczu, to sterujesz samymi satelitami, a subwooferem (ale tego nie jestem pewien).


(klopas) #4

a więc brać aktywny? ale jak go podłącze do wzmacniacza to go spale :stuck_out_tongue:

czyli brać mocniejszy dla zapasu? (w sumie 4 kanały są i nie muszę wszystkiego wykorzystać)


(I.R.A.) #5

nic nie spalisz. Skoro mówisz że ten drugi wzmacniacz ma wyjście na sub aktywny to tam idzie tylko sygnał, nic więcej. To nie jest przedwzmacniacz, bo wtedy byś z tego zrobił "mikrofon" :slight_smile:

no moim skromnym zdaniem, to wcale nie jest zaleta. Przykładowo wieczorem, wszyscy śpią, słuchasz sobie cicho muzyki, a wofoofer nap... :slight_smile: nie wiem czy to tak fajnie :smiley:

Poza tym większość wzmacniaczy posiada oddzielne sterowanie niskimi tonami, także tu nie będzie problemu.

Co do japońskich wzmacniaczy to się zgodze, ale niestety nie w tej cenie. do 100zł najrozsądniej wziąć Unitre.

zawsze możesz zmostkować :slight_smile: zasada jest taka: jak na wzmacniaczu masz 80-100W na kanał to ten kanał spokojnie pociągnie Ci kolumne 120-140W

no i oczywiście subwoofer tylko aktywny. Pasywne to już historia, a jeśli chciałbyś podłączyć pasywny do sprzętu sprzed 15-20 lat no to byś się delikatnie zdziwił i najprawdopodobniej wrócił do starych logitechów :slight_smile:


(klopas) #6

wiem ale dostanę kolumienki i sub technicsa (nic o nich nie wiem, nawet nie widziałem, stare chyba jakieś) i jak się okaże że mają te 30W to lepiej nie mostkować bo spale je sobie... a to że kolumna może być mocniejsza niż moc wzmacniacza to wiem, wiem też że na odwrót to nie działa :stuck_out_tongue:

a więc biorę tą unitrę z 4 kanałami, potem kolumienki do 100W i aktywny sub... w sumie już wszytko wiem, tylko ja bym chciał je dać na biurko i musiałyby być podstawkowe a one najczęściej są tylko do tych efektów 5.1 itp. i czy takie nadadzą się jako frontowe? bo śmiesznie by wyglądały kolumny podłogowe na biurku :stuck_out_tongue:


(I.R.A.) #7

no jak kolumny będą słabe, to faktycznie - lepiej nie mostkować :smiley:

rozumiem że te kolumny o których mówisz to nie są tylko tylnie efektowe surround, a normalne kolumny podstawkowe, np 2-drożne. Jeśli tak, to jak najbardziej nadadzą się na front. Z tym że moim zdaniem znacznie lepiej zamontować takie głośniki np po rogach pokoju, skierowane na Twoje miejsce przy biurku - wtedy masz sporo lepszą akustyke, przestrzenność i pokój ładnie wypełnia się dźwiękiem :slight_smile: Jak dasz takie 2 kolumny na biurko to możesz osiągnąć taki efekt że fale dźwiękowe będą CI się nakładały i nie będzie to za czysto grało, ale to już sobie sam potestujesz według własnych upodobań :slight_smile:

Pozdrawiam


(klopas) #8

tylko że ja mam biurko w rogu i to nie jest biurko na róg tylko normalne i jedna kolumna po prawej stroni będzie ale lewa... nie ma jak... a nie przesunę biurka bo za dużo jest za nim syfu :smiley: ewentualnie może byłaby szansa na zamontowanie ich na ścianę choć i tak nei ma ogromnej różnicy w odległości (biurko ma 110cm a pokój ma nieco ponad 2 metry jeśli chodzi o ścianę przy biurku)

mówię oczywiście o tych normalnych głośnikach, nie to co się kładzie na TV :stuck_out_tongue:

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=913613669

ten wzmacniacz kupiłem, poczytałem o nim, widziałem go od tyłu i wszystko wiem :stuck_out_tongue: tylko się zastanawiam teraz gdzie go dać :stuck_out_tongue: (pod monitor CRT to nie jest dobry pomysł bo może być problem z chłodzeniem)

ogólnie mój pokój ma wymiary 2m z hakiem na 3m z hakiem więc dźwięk nie ma jak się rozchodzić za bardzo no ale zawsze można przyciszyć :stuck_out_tongue:


(I.R.A.) #9

ogólnie co do pokoju, to przy takim sprzęcie jego wielkość jest moim zdaniem jak najbardziej ok.

Miałem kiedyś kolumny Koda AV-702 - sprzedawca mówił że spokojnie nagłośnią pokój 25 m2. Ja mam pokój 4x3 a grało to u mnie wyśmienicie :slight_smile: Bardziej w takich małych pomieszczeniach liczy się wytłumienie pokoju - czyli najlepiej:zasłony i firany + łóżko, dywan, a nawet meble. Generalnie chodzi o materiały które chłoną dźwięk, ale wszystko inne też w pewnym stopniu wygłusza pokój.

Zauważ jakie masz echo jak malujesz pokój w pokoju i wszystko z niego wyniesiesz - wnieś tam radio a na pewno nie usłyszysz wiadomości :slight_smile:

Albo inna sytuacja, gdy wchodzisz wcześnie do klubu - sala jest pusta i wydaje CI się że mają słabe nagłośnienie - potem sala sie stopniowo wypełnia i jakby muzyka inaczej brzmi :slight_smile: oczywiście alkohol też roi swoje :wink: ale chodzi mi tu o "wytłumienie" w postaci ludzi na parkiecie

a wracając do pokoju, możesz użyć np podstawek kolumnowych i rozmieścić głośniki w równej odległości od Twojego biurka lub jeśli wzmacniacz posiada regulacje poszczególnych kanałów, możesz ściszyć kanał na którym głośnik jest bliżej Ciebie - wtedy osiągniesz podobny efekt :slight_smile:


(klopas) #10

no ciężko będzie po po lewej stronie postawie na biurko, ok, ale po prawej mam drzwi otwierane do środka więc nie ma miejsca za bardzo :stuck_out_tongue: chyba że bym przestawiał co chwila kolumnę żeby wyjść z pokoju co nie byłoby zbyt mądrym ani wygodnym rozwiązaniem :smiley:

balans jest z tego co wiem, ale i tak niestety będą musiałyby być te głośniczki na biurku bo teraz tak patrząc jedynym innym rozwiązaniem byłoby przenoszenie biurka, łóżka i wszystkiego (choć i tak ciężko jest w tym pokoju wymyślić coś mądrzejszego niż ustawienie takie, jakie mam teraz... odwrócić nie mogę zbytnio wszystkiego bo łóżko będzie chaczyć o drzwi a pod oknem nie dam :wink: )

a usuwać drzwi nie chcę bo się przydają :wink:


(I.R.A.) #11

hmm oczywiście zrobisz jak uważasz, ale ja nadal nie jestem przekonany co do tego rozwiązania 8)

ale mam jeszcze pewien pomysł :slight_smile: otóż napisałeś że wzmacniacz jest 4-kanałowy, więc te kolumny z biurka ustawiłbym z tyłu a na przód dał jakąś 2/3-drożną kolumne centralną. Wtedy na prawde usłyszysz efektywność tego sprzętu :slight_smile:


(system) #12

Ja powiem tyle - sprzęt krajowy jest beznadziejnym rozwiązaniem.. Za 100 można mieć czterokanałowego marantza, akai lub inny japoński wynalazek grający duuuuużo lepiej niż polskie produkcje. Oprócz tego jakość wykonania - nie trzeszczące potencjometry itd... Wtapianie 100zł w unitre to beznadziejny pomysł. Słuchanie idiotów też (tak jakby japońskie sprzęty był niesprawdzone). A cztery kanały (pseudo-kwadrofonia) to w większości zagranicznych wzmacniaczy/amplitunerów (Rotel, Akai, Marantz itd...) standard. Pomijając już to, że takie 35W/kanał to straszna bida. Jak dasz mocniejsze głośniki (powyżej 60W) będą straszne przesterowania.


(klopas) #13

nie powiedziałbym... jakbym dołożył tak z 150zł to miałbym na coś od technicsa albo coś w tym stylu ale już kupione i spokój

pisałem że jest możliwość mostkowania a więc 70W przypada na kanał :roll: a kolumny najprawdopodobniej kupię coś w okolicach tych 100W na jedną...

i zdecydowanie wole kupić unitrę niż jakieś japońskie coś, chociażby dla wyglądu, stare wzmacniacze lepiej wyglądają niż te nowe jakieś w plastikach, zaokrąglone boki itd.

a głośniki 2x100W starczą mi raczej na sporo czasu, o tego subwoofer aktywny minimum 100W i sprzęcik posłuży sporo a zanim mi się ten wzmak rozwali to będę już pracował i dorobię się do czegoś lepszego :stuck_out_tongue:


(Zibitim) #14

klopas. Ile kasy masz na to wszystko ?


(klopas) #15

w sumie jak najmniej :stuck_out_tongue: to będzie do kompa, tak do 500zł chciałbym się zmieścić... będę kupował po kolei bo narazie odkładam na buty i trochę się czas kupna głośników przedłuży :stuck_out_tongue: na kolumny to tak te 200 musiałbym dać ale wolałbym coś nowszego bo stare to puszczę na full i mi wywali membrny bo mają tą gąbkę wokół membrany a po 10 czy 20 latach to ją rozwali od razu :wink:

słyszałem że STX są dobre ale nie na mój mały pokoik i nie na mój mały budżet :wink:


(Zibitim) #16

moim zdaniem będzie dobre rozwiązanie to :slight_smile: http://allegro.pl/item910216221_glosnik ... abrze.html

po co sub jak porządne dwie kolumny mają niezły bass :).

troszke więcej jak 500 zł :slight_smile:


(klopas) #17

no nie jest lepsze bo ja chce kolumny a nie głośniczki komputerowe, mam wzmacniacz, chce kolumny warte swojej ceny i dobry subwoofer (bez subwoofera nie ma sensu moim zdaniem)

no i jak kolumny bym brał to takie z 2x100W a nie takie 2x60w, tych to bym nawet nie usłyszał :smiley: i do tego sub minimum 100W (myślę nad JBL samochodowym i do tego mały wzmacniacz te 200W za tą stówę ale na razie myślę)


(Zibitim) #18

a te kolumny co podałem inaczej zagrają ??:slight_smile:

to ci proponuje takie coś co ty nato :)http://allegro.pl/item907691829_zestaw_ ... ownia.html

te kolumny i co podałem wyżej lepiej zagrają niż te twoje składaki :slight_smile:


(Emilmlo) #19

A słuchałeś dobre kolumny ? bo ja tak u kolegi, co prawda miał tylko jedną kolumnę (chyba tonsil to był) i jakiś wzmacniacz unitry, ale dawało bardzo dobry i mocny bass, więc nie wiem czy sub jest tak bardzo potrzebny.


(klopas) #20

pisałem że lubię przesadzony bas, lubię kłaść nogi na sub i słuchać muzyki i musi być choćby kolumny miały mocny bass...

musi potrząść trochę budynkiem :stuck_out_tongue:

a Voice Kraft wali mi marketem, jakoś nie chciałbym ich wziąść...

zdecydowanie bardziej skłonny byłbym chociażby do tych:

http://allegro.pl/item909840886_stx_130 ... wznam.html

a centralny bym sprzedał bo mi nie potrzebny...