Ukrywanie nowych zakupów do komputera przed kobietami

Kiedyś byłem młodszy się nie czaiłem. A teraz trzymam specjalnie starą obudowę, tylko flaki zmieniam. Dobrze, że ogarnia tylko FB.

1lajk

Nie trzeba znać tego dziwnego języka :slight_smile:

Znaczy się - Bosmana tam trzymasz?

Szczerze, to zdarzyło mi się kiedyś flaszkę do obudowy schować. Ale to było z 12 lat temu i to był thermaltake z milionem wiatraków big tower. Jeszcze się schłodziła pomimo q6600 i chyba gtx 7950x2

Pijesz do tego Azjaty, co musiał oddać PS5 do sklepu bo partnerka się zorientowała, że to jednak nie jest oczyszczacz powietrza?

Jeżeli robisz takie rzeczy to bez ironii i złośliwości. Naprawdę ci bardzo współczuję. :cry:

Ja o cenie wentylatorów do budy oraz chłodzenia cpu/gpu nie powiedziałem :rofl:

To nie jest ironia i złośliwość. Bys pogrzebał w babskiej kosmetyczce, tez byś nie wiedział co do czego i szampony i po szamponie i uj wie co i ile to kosztuje.

Całe szczęście nie mam tego problemu, nie muszę się tłumaczyć co za ile i na co wydaję.
Mam natomiast kilku kumpli którzy są pod ścisłą kontrolą, pozbawieni praw przez małżonki i podziwiam jak oni to znoszą.

W ogóle bycie w związku i ukrywanie się bo chcę coś sobie kupić, robić jakieś przekręty, potajemne wypłacanie z konta, branie po cichu pożyczek by się ONA nie dowiedziała bo pragnę nowy GPU dla mnie taki związek nie ma sensu. Nie po to wchodzi się w związek żeby potem podejrzanie na siebie spoglądać i kombinować za plecami nawet w tak błahych wydawałoby się sprawach jak kupno wymarzonego sprzętu. Żona, dziewczyna, to nie matka to kobieta z którą się dzieli własne życie, przestrzeń, wolność. Niemiałbym do siebie szacunku jakbym miał tak kombinować.

To chyba jeszcze bardzo młody jesteś. Nauczysz się z czasem. Ja do 30-stki tez kiedyś byłem naiwny. i pełen /brzydkie słowo/ zaufania.

Ja mam 42 lata. Wiesz jak wyglądała moja rozmowa z moją kobietą odnośnie kupna nowego TV?
Mówię do niej przy oglądaniu TV, że przydałby się nam większy telewizor. Na co ona no dobrze ale czy na pewno jest to nam potrzebne skoro ten działa? Ja jej na to że nie ale przecież mamy pieniądze, ten jest za mały, utrata pracy nam nie grozi idą święta sprawmy sobie wspólną przyjemność. Ona na to ok ale do 4k. Poszukałem TV do 4k pojechaliśmy do sklepu go odebrać i wtedy wchodzi taktyka. Chodź skarbie pokażę Ci ten… prowadzę ją na stanowisko z OLEDami i pokazuję jej różnicę między OLED a LED a ona “ja pierdo le”. I miało być na nowy tv 4k skończyło się na 6k i OLEDzie.
Normalni ludzie rozmawiają ze sobą a nie ukrywają. Kobieta to nie matka która matkuje i może dziecku czegoś zakazać i dziecko robi coś przed nią w tajemnicy. Dla mnie facet który kryje się z jakimiś sprawami przed swoją kobietą nie ma do siebie szacunku. Nie mówiąc już że w ten sposób nie szanuje własnej kobiety oszukując ją.

Normalni ludzie nie oglądają telewizji.

TV nie służy tylko do oglądania telewizji. Chyba, że masz na myśli telewizją mówiąc Netflix, HBO GO itp.
Jestem fanem seriali i filmów i TV mi jest potrzebny jak woda bo wciągam namiętnie seriale z wyżej wymienionych platform.

No to coś 21:9 a nie kwadratowe szkiełko.Już mnie wqurwiiiały te czarne pasy.

Dla niektórych kombinowanie i krętaczenie to synonim związku.
Kumpel nie może wyjść z domu bo żona nie pozwala a jak ona wyjedzie do rodziców to jak spuszczony ze smyczy…
Ja przedwczoraj mówię do kobity - “Arek wyciąga mnie na domek czwartek/piątek”
Ona- “baw się dobrze”.
Jak zamierzam cos kupić to nawet nie musze się spowiadać ani uzgadniać, ważne żeby było na żarcie i opłaty.

Ale telewizor już tak.
TV nie mam ale mam PC podłączony telewizor i używam go do oglądania filmów i seriali.

Obejrzyj raz film w ciemnym pokoju na OLEDzie i zapewniam cię, że nigdy już nie wrócisz do oglądania na LED. To jest po prostu przepaść.

Przepaść to jest pomiędzy telewizorami a monitorami. Myślisz, ze dlaczego dobry monitor 27" "np.
kosztuje tyle samo co 52 " telewizor? Bo takie widzimisię?

Porównujesz ceny budżetowych TV i dobrych monitorów?
27" kosztuje 5 stówek, pokaż mi za tyle TV 52".