Usuwanie plików przy pomocy Linuxa USB


(Marcin3005) #1

Witam,
mam problem który opisałem tutaj:


Może jednak uda się go rozwiązać przy pomocy Linuxa z USB.
Próbowałem Minta, ale nie udało się, teraz mam Ubuntu i tez mi się nie udaje. Foldery zamiast być usuwane przenoszą się do folderu Trash999.
Podpowiedzcie mi jak usunąć to na amen bez przenoszenia do śmietnika.


(marcin82) #2

Sprawdź czy po zaznaczeniu czegoś możesz to usunąć za pomocą skrótu Shift + Del.

Ewentualnie uruchom program Midnight Commander w konsoli:

Zaznaczasz klawiszem Insert, usuwasz F8.

EDYCJA:

Trzeba zamontować partycję NTFS w trybie odczytu i zapisu.

Jak uruchomisz tego Minta i zamontujesz partycję Windowsa to pokaż wynik komendy z terminala:


(phx84lbn) #3

Spróbuj tym:


Albo od razu wyrzuci programy blokujące usunięcie katalogów, albo zaproponuje to przy kolejnym restarcie.


(Marcin3005) #4

Jeszcze nie wiem dlaczego ale nie działa mi klawiatura pod Linuxem. :frowning:
Użyłem innej i działa.
Niestety Shift+Del nie pomaga. Pasek usuwania się przesuwa, a na końcu jest error.
Już nie mam Minta zamieniłem na Ubuntu, wrócić do Minta?

Tan unlocker “zabija” procesy blokujące foldery, u mnie to raczej coś z uprawnieniami i nie pomaga mi on.


(Radek68) #5

Problem rozwiązano w linkowanym temacie.


(Radek68) #6

Ten temat został automatycznie zamknięty 2 godziny po ostatnim wpisie. Tworzenie nowych odpowiedzi nie jest już możliwe.