Wady windows 7 na komputerze pudełkowym


(RYSZARD-71) #22

DO DOBRYCH PROGRAMÓW - GENERALNY PROBLEM UCZCIWOŚCI

Nie ukrywam, że większość mojej wiedzy z zakresu elektroniki stała się muzealna.

Podejrzewam, że wiele problemów z którymi się stykamy, to nie problemy techniczne, a problem elementarnego braku uczciwości, pogłębiany przez stratęgię wielkich firm.

Wile, jeśli nie większość wyrobów sprzedawanych w sklepach - to tandeta, często jednorazowego użytku.

Żeby nie być gołosłownym - dekoder telewizji cyfrowej, który posiadam w domu, co parę dni wysiada i przestaje reagować na polecenia pilota.
Naprawia go się przez restart, ale niekiedy trzykrotny, ponieważ po pierwszym - niby działa, ale często błędnie.

W moim pierwszym kalkulatorze (koniec lat 70-tych) obserwowałem zjawisko: jakieś niewielkie zakłocenia przy podłączaniu zasilacza powodowały wyświetlanie błędnych znaków i błędne działania.
Już wtedy miałem wątpliwości co do sprawności elektroniki cyfrowej - te obawy się potwierdziły.

Co do komputerów - w miejskiej bibliotece, z której usług nieraz korzystam, jest zaintalowany komputer z systemem WINDOWS7. Komputer ten w czasie przeglądania stron internetowych, szczególnie tych bogatych w reklamy, regularnie się zawiesza - co nikogo nie dziwi.
Przez parę lat biblioteki miejskie mały zaistalowanego LINUXA (Hasło: “program za darmo”) ale ten się też zawieszał i ostatecznie z niego zrezygnowano.

@fiestaUczestnik HotZlotu

“Co to za komputer, gdzie kupiony? Co rozumiesz przez pojęcie pudełkowy?” - typ i parametry komputera podałem na samym początku tematu! a nabyłem go w sklepie SCK w Szczecinie gdzie obecnie 80- 90 % sprzętu to sprzęt używany. Komputer ma wygląd czarnego, płaskiego pudła.

@cyngiel 1
…Tak więc powinien zacząć od zrobienia porządków a zaczął od dopychania nowych śmieci.

  • A jakie programy to są śmieci?? Czy programy z dodrych programów to też są śmieci? Zresztą pobrałem tylko niewielką ilość programów (patrz pulpit) i to właśnie takich do skanowania systemu - i niczego nie wykryły.

@krystian3w - przesyłam te 3 logi o które prosiłeś:

FRST.txt
addition.txt
shortcut.txt

FRST.txt (45,8 KB)

Addition.txt (29,9 KB)

Shortcut.txt (55,4 KB)


(RYSZARD-71) #23

A tu obraz pulpitu mojego komputera. żadnego nadmiaru programów tu niema. Większość ikon to skróty do programów które są częścią win7.


(gom1) #24

Nie ma? Oprócz Firefoksa żaden z tych programów nie jest potrzebny.


(rgabrysiak) #25

Po pierwsze, nie korzystaj z asystenta pobierania na stronie dobreprogramy. Po drugie instalacja oprogramowania do “przyśpieszania” /czyszczenia systemu to dobry sposób na poprawę humoru a nie realną poprawę kondycji systemu.
Na pulpicie masz wiele programów, które do niczego się nadają, przykład Ashampoo WinOptimizer. Nie wiem jak wygląda instalator oprogramowania od tego producenta ale dodatki pokroju Ashampoo Deals nadają się do usunięcia w pierwszej kolejności.

W systemie masz pełno nieaktualnego oprogramowania, jak i aplikacji dublujących się funkcjonalnością - pierwszy przykład z brzegu: czy korzystasz na co dzień z kilku przeglądarek internetowych?

Nie chcę się wywyższać, ale twoje problemy z działaniem systemu Windows 7 nie leżą po stronie samego systemu, a raczej brak elementarnej wiedzy jak poprawnie skonfigurować go do działania.
Nie sądzę też by tak zaśmiecony system dało się przywrócić do stanu względnej używalności - chyba, że znajdzie się tutaj na forum jakiś magik.

I na koniec dodam, że sam korzystam z Windows 7 na ponad 8 letnim laptopie z procesorem i5 m450 i 4GB ramu z tradycyjnym dyskiem HDD i w codziennym zastosowaniu sprawuje się on bez zarzutów.


(krystian3w) #26

Na pewno byte-fence antimalware do odinstalowania, śmieć pewnie z komputerswiat.pl zainstalowany w ich asystencie pobierania (masz skrót do kontynuacji instalacji z instalki komputerswiat.pl).


(RYSZARD-71) #27

Cenie sobie porady osób które na co dzień zajmują się komputerami, szczególnie od strony technicznej - ja ich używam do przeglądania internetu i nieco ośmieszanej działalności typu: skopiuj i wklej - no ale tak wygląda zbieranie informacji i nic się na to nie poradzi!

Problem polega na tym, że ten nowy komputer pudełkowy z którym wiązałem duże nadzieje, ma problem z podstawowymi działaniami typu: otwórz FIREFOXA, otwórz OPERĘ, niekiedy z otwieraniem folderów i zapisem dokumentów w OpenOffice - czyli z tym co używam na co dzień, bez przerwy.

Natomiast nie żadnych problemów z odtwarzaniem zapisanych filmów – nawet w najlepszej rozdzielczości.

Najgorzej jest rano – komputer startuje w 3,5 min ale potem jest długo „zamroczony” - klikam w ikonę FIREFOXA czy OPERY i nic się nie dzieje – a nawet pogarsza – tak że, muszę przeprowadzić dodatkowy restart.

rgabrysiak
“Po pierwsze, nie korzystaj z asystenta pobierania na stronie dobreprogramy. Po drugie instalacja oprogramowania do “przyśpieszania” /czyszczenia systemu to dobry sposób na poprawę humoru a nie realną poprawę kondycji systemu.”

  • Już się w tym trochę połapałem, “asystent pobierania” doinstalowuje jakąś grę, więc tego unikam.
    „Na pulpicie masz wiele programów, które do niczego się nadają, przykład Ashampoo WinOptimizer. Nie wiem jak wygląda instalator oprogramowania od tego producenta ale dodatki pokroju Ashampoo Deals nadają się do usunięcia w pierwszej kolejności.”

  • Już wiem że, Ashampoo WinOptimizer. - cudu nie zrobi, ale chyba nie on spowalnia komputer?!

„W systemie masz pełno nieaktualnego oprogramowania, jak i aplikacji dublujących się funkcjonalnością - pierwszy przykład z brzegu: czy korzystasz na co dzień z kilku przeglądarek internetowych?”

  • Korzystam z FIREFOXA I OPERY - jak FIREFOX się superślimaczy – to włączam OPERĘ, chyba dwie przeglądarki to nie jest za dużo jak na komputer o takich możliwościach?

„Nie chcę się wywyższać, ale twoje problemy z działaniem systemu Windows 7 nie leżą po stronie samego systemu, a raczej brak elementarnej wiedzy jak poprawnie skonfigurować go do działania.”
to co jest warty komputer czy oprogramowanie, które wymaga jakieś specjalnej wiedzy w celu obsługi, ja zresztą zainstalowałem tylko niewielką ilość programów ( co pokazałem na zrzucie), baz żadnych gier, które wiem że, mogą obciążyć nawet najbardziej wydajny komputer, czy nawet wielu użytkowych programów komputerowych, które widziałem u wielu znajomych i kolegów. Granica szaleństwa jest chyba właśnie przekraczana – ja obsługuje cyfrowy telewizor – za pomocą dwóch wielkich pilotów – to wcale nie jest przyjazne dla użytkownika, łatwo jest przypadkowo potrącić jakiś guzik, w efekcie wyskakują jakieś plansze na ekranie telewizora, a potem czasami jest z tego trudno wyjść.

  • W przyszłości chyba zostaną uruchomione specjalne studia dla emerytów, np. „guzikologia stosowana” - LOL !!

„Nie sądzę też by tak zaśmiecony system dało się przywrócić do stanu względnej używalności - chyba, że znajdzie się tutaj na forum jakiś magik.”

  • No tu mnie zabolało, skąd diagnoza na odległość, że mam zaśmiecony system, podkreśliłem już że, przeprowadziłem tylko instalacje podstawowych programów, korzystając ze strony Dobre Programy !

„I na koniec dodam, że sam korzystam z Windows 7 na ponad 8 letnim laptopie z procesorem i5 m450 i 4GB ramu z tradycyjnym dyskiem HDD i w codziennym zastosowaniu sprawuje się on bez zarzutów.”

  • Tu się bardzo cieszę, to coś tak jak u mnie, w razie czego będzie łatwo porównać.
    krystian3w
    18h

„Na pewno, śmieć pewnie z komputerswiat.pl zainstalowany w ich asystencie pobierania (masz skrót do kontynuacji instalacji z instalki”

Proszę potwierdzić, że: „ byte-fence antimalware do odinstalowania” - to w końcu jest popularny program!
„ do kontynuacji instalacji z instalki”” - przepraszam czy ten program ma być lepszy, proszę to wyraźnie napisać.

A co z analizą logów które przesłałem, korzystając z wcześniejszej porady ??

Jakby było mało to jeszcze przesyłam Hijack This.log
komputerswiat.pl).
hijackthis-2.log (7,2 KB)


(krystian3w) #28

Byte-fence jest promowane na siłę i skuteczność ma dużo mniejszą niż Malwarebytes (dawniej Malwarebytes Ant-Malware).

Po prostu jak chcesz mieć skaner to wymień go na lepszy darmowy.


(AnonimX) #29

Nie chce mi się wdawać w dyskusję, bo to bez sensu. Zaznaczę jedynie, że masz dość małą wiedzę na temat kompów jak na kogoś, kto pracuje na nich od czasów DOS czy 98.

Na początek zainstalu HD Tune i sprawdź zakładkę “Health”. Status dysku powinien być “GOOD” na zielonym tle. Jak będzie żółty albo czerwony, to oznacza problem z dyskiem i dalsza zabawa nie ma sensu. Pokaż screen z tej zakładki na forum.

Następnie - zakładając, że z dyskiem wszystko OK:

Szybciej by było postawić system od nowa, ale można się pobawić w sprzątanie.

  1. Odinstaluj WSZYSTKIE programy - wliczając Avasta, Ashampoo, OpenOffice (bo stary) i Java (bo zapewne zbędny). Zostaw tylko przeglądarki i sterowniki oraz biblioteki Visual Studio. Jak masz wątpliwości, to daj zrzut ekranu z listy zainstalowanych programów i wskażemy, co należy usunąć.
  2. Uruchom ponownie kompa.
  3. Pobierz AdwCleaner, przeskanuj i usuń WSZYSTKO co znajdzie.
  4. Pobierz CCleaner, zaznacz wszystko prócz uwalniania wolnego miejsca i pamięci. Wyszukaj śmieci i usuń.
    (uwaga: ten krok kasuje zapamiętane sesje w przeglądarkach, zapamiętane hasła na stronach oraz do zasobów sieciowych - to ostatecznie można odznaczyć, ważne by skasować pliki tymczasowe przeglądarek i skompresować bazę).
  5. Uruchom ponownie komputer.
  6. Wykonaj defragmentację dysku.
  7. Zainstaluj najnowsza wersję OpenOffice oraz POTRZEBNE programy.

(krystian3w) #30

Opcjonalnie niebieski i napis “Dobry”:

image

U mnie tryb zieleni nie był chyba od zainstalowania domyślnie aktywowany.


(rgabrysiak) #31

Wystarczy zajrzeć w logi.

Miejsce skąd pobierasz oprogramowanie nie ma znaczenia, ja np. korzystam tylko z oficjalnych stron producenta danego oprogramowania.

Nie chcę wchodzić w dalszą polemikę, szkoda czasu i klawiatury - komputer nie jest skomplikowanym urządzeniem a mam nieodparte wrażenie, że coraz więcej osób ma problemy z jego podstawową obsługa - bez względu na wiek. Z mojej strony EOT.


(zaba44) #32

Na szybko spojarzałem a tu w logach Avast + Microsoft Security Essntial + ByteFence + AdGuard
Jak ten sprzęt ma chodzić dobrze? Programy typu WinOptimizer też na niewiele się zdają a wręcz przeciwnie. Posprzątać system a najlepiej postawić od nowa z głową na dysku SSD i wszystko powinno chodzić cacy


(krystian3w) #33

AdGuard jest do reklam, to jak kiedyś AdMuncher ale na lepszym poziomie.


(zaba44) #34

Tak wiem. Chodziło mi raczej o ilość programów “zabezpieczających”


(RYSZARD-71) #35

@zaba44HotZlotowicz

“Nie chcę wchodzić w dalszą polemikę, szkoda czasu i klawiatury - komputer nie jest skomplikowanym urządzeniem a mam nieodparte wrażenie, że coraz więcej osób ma problemy z jego podstawową obsługa - bez względu na wiek.”

  • Zgadzam się z tą oceną - były lata, że bywałem na wielu konferencjach i widziałem wiele kłopotów wywołanych tym problemem.
    Np. na jednej konferencji projektowy wyświetlały reklamy swojej firmy zamiast prezentacji i nikt nie umiał tego wyłączyć. A dodam, że była to ważna międzynarodowa konferencja.

@AnonimX
“…masz dość małą wiedzę na temat kompów jak na kogoś, kto pracuje na nich od czasów DOS czy 98.”

  • nigdy nie uważałem się za specjalistę od komputerów, sam naprawiałem sprzęt analogowy, jestem w takiej samej sytuacji jak ktoś kto zaczął jeździć samochodem w latach np. 60-tych XX w. i sam sobie wszystko naprawiał a teraz musi korzystać z pomocy specjalisty, bo słabo wie co się kryje pod maską samochodu, pod którą zresztą coraz częściej nie wolno zaglądać użytkownikowi. straciłem w ten sposób uczucie niezależności - cóż, takie czasy.

@zaba44HotZlotowicz

“Na szybko spojarzałem a tu w logach Avast + Microsoft Security Essntial + ByteFence + AdGuard
Jak ten sprzęt ma chodzić dobrze? Programy typu WinOptimizer też na niewiele się zdają a wręcz przeciwnie. Posprzątać system a najlepiej postawić od nowa z głową na dysku SSD i wszystko powinno chodzić cacy”

  • Czyli nadmiar programów antywir/ antymalware spowalnia komputer - pewnie dlatego, że działają w tle nawet wtedy gdy pozornie się je wyłączy - proszę to potwierdzić

@AnonimX

  • Wykonałem te zalecenia - nie obyło się bez kłopotów, w oknie “odinstaluj program” odinstalowałem Open Office, ale potem musiałem odinstalować wszystkie pakiety językowe widziane jako osobne programy. Trwało to bardzo długo, bo długo musiałem czekać na zapytanie - czy pozwalam na zmianę w komputerze, dla każdego programu osobno. Trwa to to więc ponad 3 h.

Potem musiały odinstalować antywirusy i antymalware bo rozpaczliwie blokowały ponowną instalację Open Office, jako jakieś zagrożenie.

Po restarcie komputera włączyła się aktualizacja systemu, która następnie się wlekła, a właściwie się zablokowała na poziomie 30/49 - i trwało to 18 h.

Po następnym restarcie wyłącznikiem elektrycznym - wszystko szybko poszło, jak na razie.


(gom1) #36

Pytasz o oczywiste oczywistości. Jeśli idziesz na koncert i musisz przejść przez bramkę bezpieczeństwa, to kiedy szybciej wejdziesz do środka: jak bilet będzie sprawdzała jedna osoba czy pięć?


(AnonimX) #37

Nie napisałeś, co z tym dyskiem - jak jest tam coś innego niż “dobry”, “ok” lub “good”, to fajnie by było wrzucić tutaj screen.
Skąd pobierałeś tego OpenOffice? Bo coś mi się wydaje, że przy zwykłej wersji z oficjalnej strony żaden antywirus nie powinien marudzić.
Nie wiem skąd pobierasz aplikacje, ale polecam stronę FileHippo.com.


(gom1) #38

Aplikacje najlepiej pobierać z oficjalnych stron producentów. A że czasem kierują do FH, to już inna historia.


(AnonimX) #39

Owszem, ale czasem ciężko się dokopać przez bezczelnie pozycjonowane strony-śmieci, a nie wszyscy autorzy raczą podawać adres swojej strony w informacji o aplikacji.
Fakt, że niektórzy kierują na FH oznacza, że jest to stronę godna zaufania.


(RYSZARD-71) #40

Tutaj załączam potrzebne logi:

Shortcut - PO CZYSZ.txt (55,4 KB)

FRST.txt (45,8 KB)

Addition - PO CZYSZ.txt (29,9 KB)

i obrazy z skanowanie dysku:


(marcin20000) #41

Dysk jest OK< najprościej: format i JEDEN antywirus, żadnych optycosiów, z autostartu wywalone literalnie wszystko też.