Wentylatory w laptopie - problem

Witam, wczoraj postanowiłem wyczyścić mojego laptopa - Lenovo Legion y540 (sprężonym powietrzem). Przedmuchałem wentylatory, kolega zaproponował mi, bym je wyjął, żeby wyczyścić je dokładnie, odłączył jeden od zasilania, potem ja drugi. Oczywiście, próbowaliśmy wyjąć, ale fizycznie nie mogliśmy. Podłączyłem, przykręciłem tylną obudowę i włączyłem laptopa, co się okazało po włączeniu gry, miałem bardzo mało FPS, oraz temperatury zbliżone do 90 stopni Celsjusza. Sprawdziłem i okazało się, że wentylatory się nie kręcą. Odłączałem i podłączałem zasilanie od nich dwa razy, bez skutku. Poczytałem w internecie i wszedłem do BIOS’u. BIOS Back Flash dałem na Enable oraz ustawiłem domyślne ustawienia. Pomogło, po użytkowaniu laptopa wyłączyłem go, dziś właśnie niedawno włączyłem go, a wentylatory znów się nie kręcą, ponowiłem próbę Back Flash oraz ustawień domyślnych, po dwóch próbach restartu laptopa, wentylatory zaczęły działać. Dodam jeszcze, że kupiłem specjalnie miernik, sprawdziłem z kolegą napięcie, które wskazywało 5V na pinach płyty głównej od wentylatora, lecz sprawdzając prąd, wynik: 0A. Jakby ktoś miał jakiś pomysł czemu tak się dzieje, lub jakieś pytania, byłbym wdzięczny, żeby podyskutować na ten temat, ponieważ laptop ma powyżej dwóch miesięcy, a mało pieniędzy za niego nie zapłaciłem :slight_smile:

1lajk

A jak mierzyłeś ten prąd? :slight_smile: Co gdzie przytknąłeś?

1lajk

Tak samo jak napięcie, przyłożyłem miernik do pinów od zasilania wentylatora na płycie głównej (przy włączonym laptopie). Ustawiłem zakres 20mA.

Tak myślałem :slight_smile: Mogłeś w ten sposób uszkodzić płytę główną, prąd mierzymy szeregowo, napięcie - równolegle. W trybie poboru prądu miernik ma oporność bliską zeru (a w trybie poboru napięcia - 10Megaohmów).

Skoro wentylatory wcześniej się nie kręciły, być może przy odłączaniu uszkodziliście wtyczkę, przewód albo coś innego.

  1. Dlaczego ludzie grzebią w kompie nie mając 0 pojęcia
  2. sprawa: 2 miechy i już trzeba czyścić lapka… serio… a słyszałeś o gwarancji … bo być może już jej nie otrzymasz xD

Dociśnij wentylatory. Tak, dobrze czytasz dociśnij. Możliwe że nie są “włożone” :slight_smile:

@Quassar Laptop jest do “gamingu”, więc nie wiem czego się dziwisz, kurz się zbiera szybko na takich podzespołach + używam go codziennie po minimum 8h :wink: a po drugie, to nie mam 0 pojęcia, bo jednak jestem na profilu informatycznym :slight_smile: A pytanie nie dotyczyło tego, co teraz własnie napisałeś, skoro nie potrafisz pomóc, to po prostu zachowaj dla siebie te uwagi, to, że ja coś źle zrobiłem nie znaczy, że już nikt tak nie zrobi. Nie każdy jest profesjonalistą.

@Niejakimaks Laptop został uruchomiony ponowie 3 razy, wentylatory jak na razie działają dobrze. Nie wiem jaki jest czynnik, przy którym te wentylatory się nie kręcą. Oczywiście muszę dodać, że na początku one zaczęły się kręcić ale po 2-3 sekundach przestały (wczoraj) bez grzebaniu w BIOS.

@hindus Zapomniałem dodać, że wentylatory przy uruchamianiu laptopa zaczynały się kręcić, ale przestawały, tak jak napisałem wyżej i działo się tak dopóki nie pogrzebałem w BIOS. Właśnie z tego powodu, że zaczynały się kręcić i przestawały, chciałem sprawdzić napięcie razem z prądem.

To i tak nie powód żeby go otwierać po dwóch miesiącach! Niektórych nie można otwierać nawet przez 2 lata bo tak sobie życzy tego producent - bo otwarcie grozi utratą gwarancją. W przypadku nowego laptopa producent daje ci minimum dwa lata gwarancji, że bez otwierania go laptop powinien działać bezproblemowo nawet przy intensywnym użytkowaniu. W twoim przypadku jestem pewny, że właśnie tą gwarancję straciłeś jeżeli grzebanie w jego wnętrzu poskutkowało uszkodzeniem systemu chłodzenia. Otwieranie laptopa po 2 miesiącach użytkowania żeby go wyczyścić to lekka przesada. Nowego laptopa wypada otworzyć po roku (wcześniej jeżeli coś niepokojącego się dzieje) Potem gdy laptop jest starszy można profilaktycznie robić to raz na 6 miesięcy.
Nowoczesne laptopy (a do takich należą laptopy gamingowe) mają specjalnie projektowane chłodzenie tak żeby kurz był z nich wydmuchiwany na zewnątrz i nie osiadał na układach i łopatkach wentylatorów. Dlatego nie trzeba otwierać laptopa co dwa miesiące żeby wyczyścić go z kurzu bo układ chłodzenia sam siebie czyści. Wystarczy przeczyścić pędzelkiem wyloty powietrza w obudowie by pozbyć się osadzonego tam wypychanego na zewnątrz obudowy kurzu.

@sidkwa Z tego co mi wiadomo, to Morele uznaje gwarancje dopóki nie nastąpi uszkodzenie mechaniczne.

OK. Ja właśnie mam wrażenie, ze w tym wypadku właśnie mechaniczne uszkodzenie nastąpiło. Obstawiam zwarcie.
I nie masz racji - sprawdziłem właśnie tego laptopa na morele. Morele nie daje na niego gwarancji.
Typ gwarancji = producenta. Czyli reklamować możesz w serwisie Lenovo nie w sklepie.

Ale nie widzę problemu, wentylatory normalnie działają. Chyba nie zrozumiałeś o co dokładnie chodzi, pisałem up jak wygląda sytuacja. Trzeba czytać ze zrozumieniem, zwarcie = zero reakcji wentylatorów, a one działają… Już również pisałem wcześniej, na początku co zauważyłem, było to, że chwilę się kręciły, a potem nie… Back flash biosu, default settings i zadziałało, działają normalnie. Dziś jak go uruchomiłem znów nie działały, znowu back flash biosu, default sett. i działają, 5 razy ponownie uruchomiony laptop.

Już na początku napisałem, napięcie jest cały czas… brak napięcia = zwarcie.

Może z Ciebie informatyk, jednak nie technik, bo z tego co piszesz widać, że na temat serwisowania sprzętu masz bardzo marne pojęcie.
Podstawowy, karygodny błąd - brak umiejętności obsługi miernika - naucz się od kogoś doświadczonego obsługi miernika uniwersalnego. Pomiar prądu w taki sposób jak to zrobiłeś może się skończyć całkowitym uszkodzeniem sprawdzanego sprzętu i /lub miernika a nawet pożarem. Gdybyś w sposób, który podałeś, chciał zmierzyć pobór prądu o napięciu 230V np. przez lampkę nocną, grozi Ci nawet śmiertelne porażenie prądem! (w bezpieczniki nie można nigdy bezgranicznie ufać)

Żaden laptop używany przez 2 miesiące w normalnych warunkach domowych (na stole, biurku a nie na np. kocu lub dywanie) nie wymaga czyszczenia układu chłodzenia.
Z twojego opisu wynika, że laptop działał prawidłowo a Ty zrobiłeś to “czyszczenie” bardziej z ciekawości niż potrzeby co doprowadziło do jakiejś usterki prawdopodobnie układu sterowania wentylatorami. Przyczyną mogły być np. ładunki elektrostatycznie na Twoich dłoniach w trakcie grzebania wewnątrz sprzętu.
Usterka może się pogłębiać, może dojść do przegrzewania się niektórych podzespołów i do dalszych uszkodzeń. Czeka się oddanie laptopa do autoryzowanego serwisu (przez sklep lub bezpośrednio)

Że co? Masz bardzo marne pojęcie o czym piszesz.

Czyli niech zrobią to osoby, które się na tym znają.

Możesz rozwinąć?

Nie jest to całkiem prawda - zgodnie z obecnymi przepisami sklep ma obowiązek przyjąć zakupiony u nich sprzęt i przekazać do naprawy w serwisie producenta/dystrybutora w czasie trwania gwarancji.

Powinno być: “mając 0 pojęcia” lub “nie mając pojęcia”

1lajk

no i co z tego … skoro dał przysłowiowo d***
Taki spec potem ukończy szkołę… i będzie nam naprawiał rzeczy.

1lajk

@Cedar miernika używał kolega, który jest na profilu elektryka :slight_smile: A dajesz przykład, gdzie występuje 230V, a tutaj nie występuje takie napięcie. Jak już podałem, było to 5V…

@Quassar, akurat w moim przypadku, to bardziej idę w web dev, programowanie i skryptowanie :wink:

No to pogratulować “wiedzy” koledze.

Umiesz czytać ze zrozumieniem? Odpowiem sam - nie
Nie napisałem, że tam było 230 V tylko czym może grozić gdy następny pomiar będzie w takich warunkach. To było dla ostrzeżenia.

To zostań przy tym a sprzęt zawsze oddawaj do serwisu kompetentnym osobom.

Ciebie ktoś czasami za bardzo nie docisnął?

1lajk

A są prawidłowo podpięte?