Windows 10 uruchamia się godzinę

Komputer nagle zaczął się bardzo długo włączać tj. przed ekranem logowania potrzebuje 1 godz.! Przeskanowałem przy pomocy Malwarebytes gdzie znalazło kilka problemów które program naprawił i dalej to samo. Następnie odinstalowałem ostatnie aktualizacje i też nie pomogło. Miał ktoś może taki problem bo mi już pomysłów brakuje a nie chciał bym formatować. Komputer jest prawie nowy, dysk oczywiście SSD.

Obejście, ważne dane zgrać i zainstalować na świeżo Windows 10 20H1.

Dzięki za szybką odpowiedz. Czy nie można by było inaczej tego naprawić bez ponownej instalacji?

Dzieł bezpieczeństwo-> post + raporty -> iJuliusz w wolnym czasie pomoże, aczkolwiek osobiście sugerowałbym właśnie format. Prawdopodobnie utrata “cennych danych” (np. pobranych z Internetu programów lub gier) będzie najlepszym lekiem. :wink:

Albo SSD na gwarancje, jak ci pada lub kupujesz randomy/no-name.

co znaczy nowy i co to za ssd?

znaczy kupiłem go od ruskiego na targu który zapewnił mnie, że na sputniku działał ■■■■■■■■■■(WDC WDS240G2G0A-00JH30)
Dzięki za konstruktywne odpowiedzi obeszło się bez formatowania.

Pozdrawiam

Tyle, że rada z działem bezpieczeństwo to jest średnio naprawa problemu na 3 dni, poleciałeś żalić się wirusami na elektrodę i Kolombos szybko czyścił?

Mogliście napisać “Zapytaj się na elektrodzie bo tam wiedzą lepiej”

Zapytaj się na elektrodzie bo tam wiedzą lepiej.

Dziękuję
Widać, że rozmawiam z połową która głosuje za PiS!
Dlaczego tak myślę?
Ponieważ nikt się nie zapytał jak rozwiązałem problem :slight_smile:

Widzisz… dobrym zwyczajem jest opisanie rozwiązania, jeśli samemu się do niego doszło. Tylko wyborcy pewnej partii, której nazwa nawet nie chce przejść mi przez palce, zachowują ta wiedzę dla siebie, zamiast od razu podzielić się z innymi. Bez czekania na zachętę.

Peace (czyt. piss)!

a mnie akurat czytając kolejne komentarze zaciekawiło co zrobił autor że ruszyło, więc można się podzielić wiedzą, chociaż pewnie i tak bym przeinstalował :slight_smile: tak dla świętego spokoju

… ja dzisiaj poczekałem kilka minut, bo W10 mielił aktualizacje jakąś i namawiał mnie na podpięcie karty kredytowej do Office 365. :wink:

Jeśli system jest zawirusowany, to dla mnie taki komputer jest skompromitowany i czyszczę dyski bo nie ufam na tyle ani programom antywirusowym, że usunęły wszystko, ani specom, bo mogli być przed kawą i nie pomyśleć o wszystkim :wink:

Na szczęście ostatnie wirusy widziałem za czasów Windowsa XP.

1lajk

No właśnie, gdzie się poddziały wirusy? Wiadomo, ze pojawiły się inne formy zagrożeń ale że tak zniknęły na amen?

IMHO łatwiej napisać soft szyfrujący pliki niż samoreplikujące się oprogramowanie, wykorzystujące 0-daye czy inne podatności. Poza tym kiedyś dane przenosiliśmy na dyskietkach czy innych CD, więc i wirus musiał się przenieść z nośnika na “ofiarę” (i vice versa). Dzisiaj, w dobie internetu, sami ściągamy trefne oprogramowanie, więc i replikacja nie jest potrzebna.

1lajk

Wydaje mi się, że przede wszystkim zmienia się kultura korzystania z własności intelektualnej - że tak to ładnie nazwę :wink: Mniej ludzie piracą, to mają mniejsze szanse na zarażenie. Systemy operacyjne też są mniej podatne na zagrożenia niż kiedyś - choćby domyślna konfiguracja za czasów XP to było konto administratora, dzisiaj jest to konto użytkownika z możliwością uzyskania chwilowych uprawnień administracyjnych.
Inna sprawa, że nasze codzienne życie tak się zinternetowało, że bardziej się opłaca wyłudzić dane logowania do jakiejś strony niż atakować dobrze zabezpieczony komputer. Po prostu ludzka naiwność jest łatwiejsza do wykorzystania niż podatności programów, a korzyści z uzyskania dostępu do maila, instagrama, czy banku dużo większe.

1lajk

Problem był w biosie. Po prostu przestawiłem na fastboot. Komputer nie jest mój a właściciel powiedział, że miał problem z aktualizacjami czym naprowadził mnie na fałszywy trop. Nie mam pojęcia jak zostało zmienione w biosie ponieważ pytałem go o to ale nie wiedział co to jest bios. Możliwe, że jego syn coś tam chciał przyśpieszyć i wyszło jak wyszło. Co do wirusów to ma tam opłaconego nortona który się nie sprawdził.

Pozdrawiam

Mam fastboot wyłączony i system wstaje około 8 sekund (w komputerze siedzą 1x SSD NVme, 3x SSD + 1x HDD).