Windows XP przeglądanie internetu

W nowym roku stare pytanie.

Instalowałem starsze wersje firefoxa, tudzież opery, aby móc przeglądać internet na win xp, niestety dupa. Czy to już finalny koniec tego systemu?

PS. Wersje jakie testowałem 5x-7x

Pozdrawiam, dobrego nowego roku.

Probowałeś Chrome 49?

Z tego co pamiętam, to w kwietniu 2014 zakończyło się wsparcie dla desktopu. Co to za sprzęt, na którym go stawiałeś?

Tu masz wszystkie wersje FF, od początku. Niestety trzeba sie trochę naklikać po wybraniu konkretnej, by przejść przez system i język wydania.
https://ftp.mozilla.org/pub/firefox/releases/

1 polubienie

Korzystanie z XP do internetu, to świetny pomysł.
Najlepiej jeszcze skany dowodu wstawić na FB będzie komplet.

Nie, sam system działa bez żadnego problemu.

Do przeglądania internetu można wykorzystać np.

  1. Maszynę wirtualną z linuksem, myślę że uda się coś uruchomić jeżeli sprzęt ma >2GB RAM.
  2. Zdalny rendering stron np. browservice, web rendering proxy.
  3. Zdalny pulpit.

XP ma ponad 20 lat, trudno oczekiwać że wciąż będzie dostawał nowe oprogramowanie.

Polecam spróbować LXLE Linuksa lub open source odpowiednik Windows XP, czyli ReactOS zamiast XP

Athlon 6400 3.2
4GB DDR 2
Płyta jakiś GIGABYTE…

Zainstalowałem xp, ponieważ 3 nośniki z win 7, łącznie z pobranym nowym obrazem wykazywały błąd instalacji I/O. Stary win xp zainstalował się za pierwszym razem od razu, stąd taki wybór :slight_smile:

Chodzi o szafę grająca muzykę z yt, stare gierki z win xp, trochę nostalgii. Nie korzystam z fb na tym sprzęcie, nie przechowuje też skanów ID, czy zapisu kart płatniczych. Dzięki za troskę :slight_smile:

Racja.

@Drass z tym Chrome’em 49 sprawdzałeś? Ja używałem i działał nawet YT czy FB :smiley:

Wgrywam właśnie, jeszcze jak byś znalazł SP3 pod win xp, było by super.

Masz, proszę cię bardzo :slight_smile: http://download.windowsupdate.com/msdownload/update/software/svpk/2008/04/windowsxp-kb936929-sp3-x86-plk_7cbe718131e9c71b322f1149e86bedba351ba11c.exe

Taki sam jak korzystanie z Windows 7 czy 11… Ty myślisz, że jak wejdziesz na dowolną stronę to zaraz mityczny ktoś cię exploituje? Podstawą w przeglądaniu sieci nie jest ani zaktualizowany, najnowszy system, ani nawet przeglądarka tylko blokowanie zbędnych javascript po stronie przeglądarki i ogniomurek po stronie systemu lub routera. Bez tego jesteś podobnie bezbronny na nowoczesnym oprogramowaniu ponieważ te również dawno jest złamane i giełdy pękają w szwach od zero day’ów na Edge’e i inne chromiszcza.

Firefox version 52.9. 0esr was the last supported release for Windows XP and Windows Vista. No further security updates will be provided for those systems.

Aktualnie mamy wersje 95 FF

Korzystanie z XP to kiepski pomysł. Po pierwsze system nie ma od dawna poprawek bezpieczeństwa i po drugie aplikacje na które działają z windowsem xp tez już ich od dawna nie maja.

Jeżeli z jakiś względów jest potrzebna XP to lepiej zainstalować dodatkowo Linuxa i jego używać do przeglądania internetu.

Lub uruchomić XP na maszynie wirtualnej

Istnieją świetne darmowe firewalle np. pfsense czy opnsense, można sobie odizolować sieć domową od sieci z XP jeżeli ktoś jest przekonany że może być źródłem ataku.

Atak nie nastąpi spontanicznie, większość użytkowników jest za NATem i/lub firewallem bez otwarcia portów nie ma możliwości podłączenia z zewnątrz, infekcja może oczywiście nastąpić przez pobranie złośliwego pliku, jednak czy złośliwe oprogramowanie które działa w 20 letnim systemie będzie równie sprawnie działać na znacznie nowszych?

W środowiskach firmowych oczywiście korzystanie z takiego przestarzałego systemu podłączonego do sieci nie jest zalecane, zwłaszcza gdy wiele osób ma do niego dostęp. W domu jeżeli jest to maszynka do grania nie ma jakiegoś dużego ryzyka.

Jak wspominałem koszt dołożenia firewall przed problematycznym komputerem/siecią nie jest duży.

Do XP warto też zainstalować pakiet poprawek:

Szybko może okazać się że jakaś gra się nie uruchamia bo brakuje najnowszej dostępnej wersji directX, Visual C++ runtime, czy net frameworka. instalując wszystko naraz unikniesz takich problemów.

Jaki masz internet, w jakiej technologii? IP od dostawcy masz prywatne czy publiczne? Jak nie wiesz wpisujesz w Google My IP i klikasz pierwszą wyszukaną pozycje, następnie wchodzisz na router i szukasz IP WAN. Jak inne niż na routerze w My IP to masz prywatne. Wtedy ciężko, żeby ci ktoś włamał bo jesteś za NAT-em i firewallem od dostawcy.

Warunkiem infekcji jest zawsze pobranie czegoś przez coś. Tym czymś jest najczęściej przeglądarka z jej dziurami typu zero-day.
Na wersji X są załatane. Na wersji X-10, nie. Korzystajac z wersji X i wchodząc na stronę gdzie exploit jest, może on co najwyżej się w swoją D… pocałować. Przy wersji X-10 to juz siebie całować na pewno nie będzie.
Przy starych i już nie rozwijanych systemach OP. nieraz bywa ze nowe zaktualizowane aplikacje nie sa juz kompatybilne z tamtymi systemami i zamiast wersji X musisz korzystać z wersji X-10. Tu tkwi ryzyko. A ponieważ obecnie większość ataków powodują tzw. wirusy bezplikowe, korzystające z lolbins, łatanie zero-day jest ważne a korzystanie z czegoś co jest dziurawe, ryzykowne.
No chyba ze cały internet to tylko FB.

http://www.xpbrowsers.com/

Lub

http://retrobrowsers.com/windowsxp

Kluczowy szczegół to sposób korzystania z systemu.

Jeżeli maszyna służy do odpalania starych gier, a korzystanie z internetu ogranicza się do sprawdzenia pogody i pobrania np. łatek z gry-online to jakie jest ryzyko?

Atakujący ukradnie cenne sejwy z gothica?

Moim skromnym zdaniem tym czymś jest najczęściej ręczne pobranie pliku a następnie kliknięcie „tak” w okienku UAC. Jeżeli mówimy o użytkownikach domowych.

Spróbuj MyPal.Pod ten system ju nie ma nowych przeglądarek.

Nie trzeba klikać nic. A nawet nigdzie wchodzić, Istnieją luki podobne do tych opisanych w biuletynach od MS08-001 do MS08-017 tylko nikt tego już nie łata.

Masz dziury w buforze wydruku, które pozwalają ci zrobić w zasadzie dowolną rzecz, w sambie, w silniku explorera, w zaporze itd. ba. masz specjalny soft do wyszukiwania i przejmowania takich komputerów.

Jestem przeciwny trzymaniu takich maszyn jako komputerów podłączonych do Internetu, bo to głównie szkodzi innym użytkownikom. Pozwala na rozprzestrzenianie się wirusów w rodzaju WannaCry. Do tego od środka infekuje się potem sprzęt domowy, routery, telewizory itp. często sieci sprzedaje się lub wykorzystuje do różnych celów, np. ataków DDoS, co szkodzi całemu środowisku.