WP i DP od kuchni

msp,anc

2 polubienia

Ogólnie to jest śmieszne ale jak się wejdzie na główną WP to naprawdę do śmiechu nie jest jak człowiek zda sobie sprawę jaki to ściek i jak nisko upadły serwisy informacyjne. Patrzcie na to:

Wirtualna Polska kiedyś jeden z pionierów serwisów informacyjnych. Pamiętam jak ciekawy to był serwis i jak wyglądały jego pierwsze kroki (byłem wtedy na studiach). A dziś? To co się stało z tym serwisem jest przerażające. Ja w WP traktuję na równi z propagandą TVP Info.

Ten trzeci ( Brajanek) to z twarzy młody Sławomir Sierakowski :laughing:

:rofl: Padłem przy fragmencie „…ale ja piszę o uzdrowieniach … [długa chwila ciszy] … pakuj się” :rofl:

Podpisałbym się pod tym bez najmniejszego problemu, bo tak dziś to wygląda.
Na szczęście to tylko część Internetu. Może bardziej widoczna, może częściej klikana (to też świadczy o większości społeczeństwa…), ale na szczęście w Internecie można znaleźć też bardzo dobre artykuły, bardzo dobre strony i dobrych redaktorów. Również dobre kanały na Youtube i dobre podcasty. Nie jest to łatwe, ale da się.
Na szczęście. :slight_smile:

Oj, tam jest zabawnie. Od razu jak zobaczyłem te tytuły, to mi się przypomniało słynne:
Nie-spie-bo-trzymam-kredens

Poziom się wyrównał. Widocznie takie zapotrzebowanie na rynku. :grin:

Kolejno pato akcja z kluczami Win, Chińskiego pochodzenia:

i pozostały internet, który o dziwo ma bardzo podobną pisownię:

Wyjaśniamy właśnie z działem sprzedaży dlaczego trafiło to na DP, tekst został ściągnięty ze strony głównej

Dlatego, że WP decyduje i jest na ich stronie Kup najtańszy system Windows 10 za 32,99 zł z okazji wyprzedaży firmy Keysfan na 11 Listopada - WP Tech

Po zgłoszeniu problemów przez redakcję, obie publikacje zostały zdjęte

Ciekawostka bez problemu strona się otwiera.

Mogło się coś scachować, obecnie nie powinny być już widoczne :slight_smile:

Czujni forumowicze w akcji :slight_smile:

Ale zobaczcie jak łatwo złapać się na haczyk. WP wielkie korpo działające w pełni legalnie więc raczej artykuły które umieszcza na swoje stronie z dopiskiem „artykuł sponsorowany” można by w ciemno ufać, że reklama legitna. A tutaj taki znonk. To jest po prostu wstyd. Tam chyba nie istnieje dział w którym starszy redaktor, bardziej doświadczony sprawdza treść artykułu młodszego redaktora zanim ten zostanie upubliczniony na stronie. Bo ja jestem przekonany, że ten „sponsorowany artykuł” wypłynął nie przez złośliwość, nie przez chciwość, nawet nie przez pomyłkę tylko przez niewiedzę i brak doświadczenia autora.

Redakcja, zgodnie z kodeksem etyki dziennikarskiej w WP, nie ma wpływu na treści które są publikowane przez zespół sprzedaży i na odwrót - sprzedaż nie ma wpływu na treści redakcyjne. Ciężko więc mówić o sprawdzeniu tekstu sprzedażowego przez doświadczonego, mniej lub bardziej, redaktora :wink:

Czyli zespół sprzedaży może cokolwiek wrzucić na DP bez waszej wiedzy?

Prawdziwa redakcja ma takie zasady. Redakcja WP i jej zasady to ściek jak cała ta korpo

  • Wstępną weryfikację tekstu, obejmującą spełnienie wymogów formalnych i edytorskich publikacji artykułu, poddanie artykułu procedurze wykrywania plagiatu.
  • Dopuszczenie tekstu do dalszej procedury przez Zespół redakcji (wstępna ocena merytoryczna, m.in. zgodność artykułu z profilem czasopisma).
  • Wyznaczenie recenzentów związanych obszarowo z tematyką podejmowaną w artykule (plik wzoru recenzji do pobrania)*.
  • Analizę otrzymanych recenzji przez Zespół redakcji.
  • Przesłanie autorom informacji o dopuszczeniu/odrzuceniu publikacji z uwagami po procesie recenzji (autorzy mają do 2 tygodni na wprowadzenie ewentualnych zmian).
  • Analizę poprawek wprowadzonych przez autora i/lub w razie potrzeby skierowanie do ponownej recenzji.
  • Poddanie tekstu korekcie językowej i/lub w razie wątpliwości konsultacje z autorami w sprawie zmian.
  • Skierowanie artykułu do druku.
  • Uprzejmie informujemy Szanownych Autorów, że Redakcja wprowadziła procedurę zabezpieczającą przed przypadkami „ghostwriting” oraz „guest authorship”.

Ja wiem, że czasami trzeba publikować coś na „gorąco” na przykład jakieś ważne info o jakimś wydarzeniu lub news który właśnie wypłynął i nie można czekać z korektą. Ale takimi rzeczami i takie uprawnienia mają redaktorzy doświadczeni mający swoją pozycję. A nie stażyści i przecinki z ulicy.

Dokładnie tak jest, Lordzie :slight_smile:

no piękna lista zasad, może taki cykl sprawdza w miesięczniku, choć celuje w kwartalnik, a nie w codziennej publicystyce. Nie zmienia to faktu, że taki wpis nie powinien się pojawić na DP. Niestety redakcja technologii nie ma wpływu na to jakie reklamy pojawiają się na witrynie (a artykuł sponsorowany jest przecież reklamą) tak jak nie mamy wpływu jakie bannery się pojawiają w siatce reklamowej