Wybór HDD


(House079) #1

Który z nich jest lepszy wydajność/kultura/niezawodność?

  • WD Blue 2TB
  • Toshiba P300 2TB

(januszek) #2

Nie ma reguły. To zależy od konkretnego egzemplarza, a czasem od tego u jakiego sprzedawcy kupisz (bo jeden w procesach logistycznych rzuca dyskami mniej niż inny).


(Grzesiekk) #3

Mam ten pierwszy z 2 lata i naprawdę jest dobry. Do czego potrzebujesz ten dysk?


(WODZU) #4

Jeśli interesują cię tabelki, to: http://hdd.userbenchmark.com/Compare/WD-Blue-2TB-2015-vs-Toshiba-P300-2TB/3521vs3590

A tu w jaki sposób dotarłem do tej strony: http://pl.lmgtfy.com/?q=WD+Blue+2TB+vs+Toshiba+P300+2TB


(Grzesiekk) #5

Ja myślę, że przy współczesnych dyskach HDD liczy się bezawaryjność i gwarancja.


(WODZU) #6

Tutaj odpowiedział @januszek

Przez lata czytałem narzekania na różne marki, a sam z żadną nie miałem problemów. Przy zakupie trzymałem się jednak zasady, aby omijać rozwiązania najtańsze i może to jest częściowo przyczyną. Piszę “częściowo”, bo relatywnie drogie urządzenia też się psują, a każdy użytkownik zapewnia im dość różne warunki pracy.
Należałoby wybrać produkt wydajny i z, jak wspomniałeś, długą gwarancją. Za byle co producent nie będzie ręczył dłużej niż przez 2 lata.


(House079) #7

Czytałem to, zakładając temat myślałem bardziej że ktoś podzieli się swoimi doświadczeniami z ww firmami.


(daras28-82) #8

WD a jeszcze lepszy będzie Hitachi.


(daras28-82) #9

Gwarancja twoich danych nie zabezpieczy.
A bezawaryjność, o to tu chodzi.
Są marki które lepiej omijać.


(WODZU) #10

Pozostaje ci czekać, aż zajrzy tu ktoś, kto pracuje w serwisie, przez który przewija się wiele dysków. Indywidualni użytkownicy nie mają przekrojowego spojrzenia. Ja od 1994 roku nie miałem problemów z żadnym dyskiem, bez względu na markę. Ale to o niczym nie świadczy. Jedyna znana mi z najbliższego otoczenia osoba, której padł talerzowiec, to mój kuzyn, ale uprzedzałem go, że tak się stanie, gdy zobaczyłem jak obchodzi się z laptopem.


(daras28-82) #11

https://www.google.pl/search?q=statystyki+awaryjności+dysków&oq=statystyki+awaryjności+dysków&aqs=chrome..69i57.9247j0j7&sourceid=chrome&ie=UTF-8

Lub

https://www.google.pl/search?q=ranking+awaryjności+dysków&oq=ranking+awaryjności+dysków&aqs=chrome..69i57j0l5.9952j0j7&sourceid=chrome&ie=UTF-8


(Grzesiekk) #12

Jak najbardziej się z tobą zgodzę, ale na rynku sytuację znasz, Volvem też nie każdy dojedzie do celu.
Ten WD mam dwa lata i pracuje non stop pod kamerą. Dlatego uważam to za dobry zakup.


(daras28-82) #13

Akurat WD są 2-gie po Hitachi pod względem bezawaryjności.
Seagate’ów należy się wystrzegać jak ognia.
Toshiby bywają różne.
Czasem się okazuje że w środku siedzi Seagate…

Sam mam dwa terabajtowe Greeny, przebiegi powyżej 20k godzin i ciągle ciche i bezproblemowe.
Kilka Hitachi 2TB, poleasingi, refurb, u mnie około 20k godzin każdy.
Bezawaryjne.
Nie wiem ile przepracowały wcześniej bo jako refurby były wyczyszczone.


(januszek) #14

Z tych statystyk nie wynika wiele :slight_smile:
http://m.frazpc.pl/aktualnosci/933731,backblaze-prezentuje-najnowszy-raport-odnosnie-awaryjnosci-hdd.html

ps. Ciekawe, że żadna z firm nie udziela gwarancji na 5 lat z usługą odzyskiwania danych w pakiecie (dla projesjonalnych Seagate IronWolf Pro jest takie coś, ale okres gwarancji na dysk 5 lat ale odzyskiwanie danych już tylko w okresie 2 lat).


(Grzesiekk) #15

A skąd ty to wiesz? Testowałeś czy tabelki ci to powiedziały?


(daras28-82) #16

Zlnkowałem nie po to żeby było.
Poczytaj to też bedziesz wiedział.


(januszek) #17

W tym co ja linkowałem to WD był najbardziej awaryjną marką. Dlatego napisałem, że z tych statystyk nic nie wynika… :wink:


(Domker) #18

Toshiba P300 2TB <- mam akurat ten na backupy i VM.
Cichy i wydajny jak na HDD, co mogę więcej powiedzieć.
Przepracował u mnie 1393 godzin jak na razie i 276 cykli ON/oFF


(WODZU) #19

No i to jest właśnie takie uogólnianie. Od 1994 roku w komputerach, na których osobiście pracuję, montuję dyski Seagate. Nigdy nie miałem z nimi najmniejszego problemu, a chyba nie jestem ewenementem na skalę światową. W innych pracujących u mnie komputerach oprócz Seagate znajdują się WD oraz Hitachi i również nie sprawiają problemów. Jeśli już osądzać, to może posłużyć się konkretnymi modelami lub partiami, a nie pisać takie rzeczy.


(nietopyrz) #20

Osobiście przy wyborze dysku twardego oprócz dobrych opinii w recenzjach i testach kieruję się ilością talerzy i głowic. W skrócie im ich mniej, tym lepiej. Obecnie najczęściej i raczej słusznie polecana jest Toshiba P300, ale w wersji 1TB. @House079 , jeżeli masz miejsce w obudowie a potrzebujesz koniecznie 2TB, kup dwa 1TB Tośki :).

Seagate już jakiś czas temu zrobił numer. Podmienił trochę po cichu w pewnym modelu (niby oznaczenie się ciut różniło) ilość cashe, co realnie wpłynęło na osiągi. Jeszcze wcześniej - przed przejęciem oddziału Samsunga - udawało im się wypuszczać wadliwe serie. Nie ufam tej firmie. Jeśli mam wybór, wolę przejrzeć ofertę konkurencji.