Zakaz handlu - kwiecień a inne miesiące


(XOR) #1

Dożyliśmy czasów, w których należy mieć specjalny kalendarzyk, aby sprawdzić czy w daną niedzielę można liczyć na zrobienie zakupów. Z tego, co kojarzę twórcy tego “pomysłu” założyli, że handlowa będzie pierwsza i ostatnia niedziela miesiąca lub dwie niedziel w miesiącu. Dlaczego, wiec w kwietniu mamy aż 4 niedziele bez handlu? Spójrzcie na tą rozpiskę:

http://www.expressilustrowany.pl/lodz/a/niedziele-handlowe-w-kwietniu-2018-ktore-niedziele-wolne-od-handlu-2018-jak-sa-otwarte-sklepy-08042018,12812734/


(~MacG) #2

Tak boli że nie pójdziesz do galerii? Bo na bajeczki że musisz zrobić zakupy bo nie przeżyjesz nikt się nie nabierze.


(smbody) #3

Zwłaszcza, że markety sobie przedłużyły czasy otwarcia w soboty.


(pocolog) #4

Wszystko dla naszego dobra :laughing:


(xBotekx) #5

Ale ludzie nie chodzi o to czy jestem w stanie zrobić sobie zakupy w inny dzień czy nie. Chodzi o to dlaczego ktoś mi tego zakazuje? I dlaczego jeśli ktoś chce pracować w niedzielę to nie może. Dzisiejsza władza nie robi nic innego tylko wprowadza ograniczenia i zadłuża państwo.


(smbody) #6

Bo to oni pierwsi to robią… Nie pierwsi i nie ostatni.

A zakazują, bo zostali wybrani, bo oni tworzą prawo. Do następnych wyborów to możesz sobie… wyjść zastrajkować albo napisać petycję do prezydenta.

A i też nie masz pewności, czy następna władza (przyjmijmy, że obiecali znieść w wyborach i wygrali) zniesie zakaz. To są rzeczy, o których można sobie gadać i gadać ale to nic nie zmieni. Oni rządzą.


(krystian3w) #7

Jedną (pierwszą) zablokowała Wielkanoc :egg: :rabbit2: :sheep: a drugiej pierwszej przecież nie ma, to tylko ostatnia z dopuszczonym handlem.

Jak ja to dobrze rozumiem to pierwsza i ostatnia ma niby być zwolniona, więc jak święto zablokuje to lipa :deciduous_tree:.

MARZEC

III
Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31

hr

KWIECIEŃ - CZERWIEC

IV V VI
Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd
1 1 2 3 4 5 6 1 2 3
2 3 4 5 6 7 8 7 8 9 10 11 12 13 4 5 6 7 8 9 10
9 10 11 12 13 14 15 14 15 16 17 18 19 20 11 12 13 14 15 16 17
16 17 18 19 20 21 22 21 22 23 24 25 26 27 18 19 20 21 22 23 24
23 24 25 26 27 28 29 28 29 30 31 25 26 27 28 29 30

hr

LIPIEC - WRZESIEŃ

VII VIII IX
Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd
1 1 2 3 4 5 1 2
2 3 4 5 6 7 8 6 7 8 9 10 11 12 3 4 5 6 7 8 9
9 10 11 12 13 14 15 13 14 15 16 17 18 19 10 11 12 13 14 15 16
16 17 18 19 20 21 22 20 21 22 23 24 25 26 17 18 19 20 21 22 23
23 24 25 26 27 28 29 27 28 29 30 31 24 25 26 27 28 29 30
30 31

hr

PAŹDZIERNIK - GRUDZIEŃ

X XI XII
Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd Pn Wt Śr Cz Pt Sb Nd
1 2 3 4 5 6 7 1 2 3 4 1 2
8 9 10 11 12 13 14 5 6 7 8 9 10 11 3 4 5 6 7 8 9
15 16 17 18 19 20 21 12 13 14 15 16 17 18 10 11 12 13 14 15 16
22 23 24 25 26 27 28 19 20 21 22 23 24 25 17 18 19 20 21 22 23
29 30 31 26 27 28 29 30 24 25 26 27 28 29 30
31

(zbigg47) #8

Ku pamięci:

zakaz handlu w roku 2018.pdf (42,0 KB)


(Grzesiekk) #9

Zobaczcie co dzieje się w sklepach przed długimi weekendami. Polacy boją się pozamykanych sklepów? We Francji w Montbéliard o 20.10 nie dość, że nie kupisz nic to nawet nie zatankujesz. Otwarte tylko kawiarnie i puby. W Annemasse przeszedłem 4 stacje benzynowe i nie kupiłem piwa, bo nie ma. Ludzie się przyzwyczaili i jakoś sobie radzą.


(pocolog) #10

Tylko co to ma do rzeczy? W Teksasie można zastrzelić człowieka jak wejdzie na teren twojej posesji, ludzie się przyzwyczaili i jakoś sobie radzą :laughing:
Kompletnie nie rozumiem takiej argumentacji i porównywania się z krajami gdzie wprowadzono zakaz handlu. Czemu to ma niby służyć? To ma być wolność gospodarcza?
Tylko czekać na kolejne zakazy wobec przedsiębiorców i szykujcie się na powrót centralnie sterowanej gospodarki :smiley:


(Madafaker) #11

A kogo to interesuje, jak “radzą” sobie obywatele innych państw?


(freshmeat) #12

Powiem szczerze, mi to loto, nie widzę problemu ze zrobieniem sobie zakupów w sobotę, ale jest cała masa ludzi, głównie studentów, którzy mają możliwość pracy tylko w weekendy i dorabiali sobie np. w sklepach na promocjach, jako hostessy itp. W tej chwili mają to bardzo ograniczone. Pracownicy sklepów - ci których znam, wszyscy są przeciwko temu zakazowi. To że mają wolną niedzielę, nie znaczy że mają mniej pracy, muszą w tygodniu przyjść wcześniej, później wyjść, godziny muszą się zgadzać. A w niedzielę, zamiast spędzić ten czas z rodziną (bo niby temu ma to służyć), odsypiają tygodniowy zapierdziel.


(XOR) #13

Wiem. ale miało być tak, że są 2 niedziele w miesiącu, więc w rekompensacie za 1 powinien być 8 zgodnie z tą logiką. Problem wiec nierozwiązany!


(XOR) #14

No akurat pękło mi sznurowadło i nie moglem z rodzina pójść na spacer ani nigdzie nie moglem wysłać nikogo po nowe…


(smbody) #15

Od kiedy żyjesz w kraju, w którym panuje pełna wolność?


(krystian3w) #16

Chyba trzeba pobrać tę ustawę, by znaleźć w niej logikę.

Zmiany w przepisach obowiązujących i przepis końcowy

Art. 16. 1. W okresie od dnia 1 marca do dnia 31 grudnia 2018 r. zakaz, o którym mowa w art. 5, nie obowiązuje w pierwszą i ostatnią niedzielę każdego miesiąca kalendarzowego.

    2. Jeżeli w pierwszą lub w ostatnią niedzielę miesiąca kalendarzowego przypada święto, przepis art. 5 stosuje się.

:arrow_down:

Ograniczenia handlu oraz wykonywania czynności związanych z handlem w niedziele i święta

Art. 5. W niedziele i święta w placówkach handlowych:

  1. handel oraz wykonywanie czynności związanych z handlem,

  2. powierzanie pracownikowi lub zatrudnionemu wykonywania pracy w handlu oraz wykonywania czynności związanych z handlem

– są zakazane.


Za rok tylko ostatnia niedziela handlowa:

Art. 17. 1. W okresie od dnia 1 stycznia do dnia 31 grudnia 2019 r. zakaz, o którym mowa w art. 5, nie obowiązuje w ostatnią niedzielę każdego miesiąca kalendarzowego.

  1. Jeżeli w ostatnią niedzielę miesiąca kalendarzowego przypada święto, przepis art. 5 stosuje się.

(zbigg47) #17

Biedaczek. Ma jedną parę butów wiosennych. Miałbyś dwie to i sznurowadła z drugiej pary mógłbyś przełożyć do pierwszej…


(pocolog) #18

Gdyby miał 3 to jeszcze by mógł w Niemczech truskawki zbierać :stuck_out_tongue:


(XOR) #19

No tak. bo przez głupi zakaz trzeba się teraz przygotować na każdą sytuację, jaka może wystąpić w niedzielę :slight_smile: chyba muszę wynająć jakiś składzik.

Wydaje mi się, że piewcy zakazu handlu muszą po prostu poczuć (najlepiej dotkliwie) na własnej skórze brak jakiegoś towaru, bo normalnie do rozumu im się nie przemówi. O dziwo ci sami ludzie nie maja nic przeciw handlowi na stacjach benzynowych czy ciastkarniach - no co “my wypoczywamy z rodzinom, to wy dla nas tyrajcie”. Wtedy już jest ok prawda? :slight_smile: Ciekawe czy skoro tak się wzorują na Europie to również są za tym, żeby sklepy były otwarte do tej 18:00… Dlaczego w Polsce dążenie do tzw. dobrobytu zawsze musi się zaczynać od tzw. tyłka strony.


(hatezit) #20

O rany i całe takie narzekanie na zakaz handlu w niedzielę. Fakt, sam jestem przeciw i nie podoba mi się, ale przez to nie płaczę i nie żalę się na forum. Jak jest taka zasada “Co masz zrobić jutro, zrób to dziś”, to teraz wystarczy tą zasadę zamienić na taką “Co masz kupić jutro, kup to dziś” i po problemie;)