Zawartość paczki nie ta co trzeba


(erix858) #1

Witam zamówiłem paczkę a w niej przyszło mi to co nie trzeba. Właściciel twierdzi, że to poczta pomyliła paczki ponieważ wysyłał 2 podobne paczki w obu to samo chodzi o zbroje jedna większa druga mniejsza i z innej firmy, mi przyszła za mała, a sprzedawca pisze, że jest za granicą i nie da rady odesłać co robić?


(Direwolf) #2

Jak nie da rady odesłać, to pozostaje jedynie schudnąć. Bo co innego?
A Poczta jak mogła pomylić? Zamienili zawartość zaadresowanej przesyłki? :smiley:

A tak w ogóle to co to za zbroja? Ile obrażeń pochłania? :slight_smile:


(krystian3w) #3

Nie powiedział kiedy orientacyjnie wraca.

A Poczta jak mogła pomylić? Zamienili zawartość zaadresowanej przesyłki?

Może głupio mu jak przed pójściem spać pakował i byle jak, byle już iść spać lub podobnie, a potem z rana nawet nie sprawdził?


(Direwolf) #4

To niech poda dane kontaktowe do odbiorcy drugiej paczki - dogadają się jakoś :slight_smile:


(roobal) #5

Skoro zamówiłeś, skladasz reklamację. Czekasz na kuriera od sprzedawcy i nie ma tlumaczenia, że jest nawet na księżycu. Ma 14 dni na ustosunkowanie sie do reklamacji. Brak odpowiedzi = reklamacja uznana. Takie jest prawo.


(roobal) #6

Sprzedawca nie ma prawa ujawniać danych osobowych.


(bachus) #7

To już opłacone? W jaki sposób zapłaciłeś? Zawsze możesz przesłać połowę i powiedzieć, że w ten sam dzień robiłeś dwa podobne przelewy a on pewnie dostał ten mniejszy.


(erix858) #8

Niby w Grudniu wraca, a ten co dostał moją zbroje nie chce się zamienić bo ta moja jest firmowa, i na niego pasuje idealnie a tą co ja dostałem by byłą za mała na niego. Zbroja na motor.


(erix858) #9

Płaciłem na poczcie bo to kurierem pobraniowa ale z poczty polskiej


(bachus) #10

No to zwrot - towar niezgodny z opisem.


(erix858) #11

Bo ja to od gostka z facebooka kupiłem.


(erix858) #12

Ale jak go nie ma to dam zwrot to ani zbroi ani kasy i jeszcze będę musiał płacić listonoszowi


(erix858) #13

heheh +5 do obrony a skurczyć też się nie skurczę chyba, że na stare lata :smiley:


(roobal) #14

Ten co nie chce się zamienić, wie że to przywłaszczenie?


(roobal) #15

Jeśli to osoba prywatna, pozostaje Ci tylko udać się na policję.


(erix858) #16

Ten co ma to moje to twierdzi, że to jest jego bo zapłacił za to.


(krystian3w) #17

Czyli nie wie co kupował, ważne że zapłacił.


(erix858) #18

Czyli co bo już nie wiem odpuścić sobie


(Direwolf) #19

To było żartem. Na serio :wink:

Chyba Ty nie wiesz, co to “przywłaszczenie”. Nie można “przywłaszczyć” sobie czegoś, co do kogoś innego nie należało.

Wiesz co zrobi w takiej sytuacji Policja? Nic nie zrobi.

W sytuacji, kiedy kupujesz od osoby prywatnej, pozostaje Ci jedynie polubowne załatwianie sprawy, bo tylko takie szybko doprowadzi Cię do jej zamknięcia. To mit, że prawo i Policja przestraszą sprzedającego. Zanim sprawa trafi na etap kontaktu ze sprzedającym, minie bardzo dużo czasu. A jak już trafi, to i tak nic mu z tego tytułu nie grozi, bo zawsze może okazać chęć naprawy szkody. Policja ma ważniejsze sprawy na głowie, niż zajmowanie się nietrafionym zakupem. I nie daj sobie wmówić, że jest inaczej. Zajdź na komisariat i po prostu zapytaj. Nic Cię to nie kosztuje, a przynajmniej raz na zawsze będziesz wiedział, że jakby co, to jesteś zdany na siebie.


(roobal) #20

Jak nie należało, jak należało. Skoro kolega kupił i zapłacił, to już należy do niego. Chyba że się mylę? To że nie miał tego nigdy w ręku, nie znaczy, że nie jest właścicielem.

Gdy kolega kupi na Twoją prośbę płytę z muzyką za pieniądze, ktore mu przekazałeś, to płyta należy do kolegi czy do Ciebie? Czy zacznie należeć do Ciebie w momencie, gdy Ci ją przekaże?