Instalacja systemu na nieszczęściu m1

Dzisiaj i chyba będzie +/-/ 5 lat jak mało kto kupował i kupuje PC czy laptopa bez SSD chodzby na system, a większość aplikacji poza grami ląduje na systemowym SSD to sekunda w te czy w te do dlugie uruchamianie z dysku?

P.S. Z tego forum nie daje się korzystać z włączonym dodatkiem do Firefoksa Adguard bloker. Nie wiem czemu, ale blokuje chociaż klikanie w „odpowiedz”, można klikać z włączonym w to cały dzień. Tylko na tym forum tak sie dzieje. Wkurza strasznie, chyba strasznie WP chce mnie sledzic.
Już znalazlem co tak blokowało :slight_smile:

AliSamabahtani aka @anon57078000 nie wiem czemu wykasowałeś sobie nick

Twoje argumenty są tak absurdalnie bez sensu, że nie wiem od czego zacząć.
Po pierwsze jak było wspomniane przy wprowadzaniu nowego m1 apple dał chyba 3-7 dni przed premierą narzędzia dla programistów aby się tym martwili, każdy wie, że jest to wina apple. Masz też oprogramowanie typu Libre Office, które jest bezpłatne jest to projekt open source więc tutaj ludziom zależy aby to działało, a nie mogą.

Sporo oprogramowania na Windowsach działa na 32 bitach a nawet na dosach, zwłaszcza, że w jednostkach badawczych są czasem ręczenie pisane programy, których firmy już nie istnieją ale sprzęt działa pod tymi programami.

Jeżeli masz dysk systemowy SSD czyli inaczej mały dysk SSD to poza programami, które mają problemy, żeby nie być instalowane na partycji systemowej wszystko idzie na inne dyski bo i tak część musi być zapisywana na partycji systemowej co ją zapycha.

Dla niektórych internet 500mb/s a 600mb/s robi kolosalną różnice a innym bez problemu wystarcza 50mb/s (odnośnie tej sekundy uruchamiania). Poza tym jeżeli zainstalujesz na komputerze ze średniej półki będzie to sekunda, ale są też systemu słabsze czy jakieś super energooszczędne.

W skrócie robisz samohejt na wszystkie systemy i bronisz Maca, za rzeczy które nie powinieneś. Procesory z serii M1 zadebiutowały w 2020 i mają problem. Apple nie dało wsparcia dla aplikacji 32 bitowych i nie dało wtedy czasu deweloperom. Był błąd, który zużywał dyski SSD 20 krotnie szybciej niż powinien przez ciągłe naspisywanie, coś też było z ramem.

Jeżeli chcesz bronić Maków, bo są to dobre komputery, to używaj prawidłowych argumentów, bo przy takich na pewno będziesz zbierać hejt.

Bo to ten słynny forumowy koleś od minimaca który miał już tutaj setki kont. Taki troll appla który zakłada konto na kilka dni, potem je usuwa i zakłada inne pod nowym nickiem. Miał już tutaj co najmniej kilkadziesiąt kont.

Nie zużywał. Błąd był, ale w raportowaniu. Naprawiony w 11.4.

Pamiętasz co konkretnie było z ramem?

O grach się dużo nie wypowiem, bo praktycznie nie gram - jeśli już to konsola albo Stadia, ale chyba Apple chce ujednolicić swoją platformę - jeśli napiszesz grę na Maca to zadziała też na innych urządzeniach. Jestem ciekawy co z tego wyjdzie i czy na Apple Arcade zaczną się w pewnym momencie pojawiać tytuły AAA.

Tylko, że to guzik prawda. Platforma jest tak spaprana, że i tak trzeba robić osobne wersje, GUI itd. więc pracy jest tyle samo ile przy wykonaniu kilku wersji. A ponieważ macosx na m1 to chwilowo drobna część rynku, większości nie opłaca się pisać pod to aplikacji. Tam gdzie jest monetyzacja, czyli Affinity, Adobe itp. to jakoś idzie.
M$ coś tam dłubie, ale chwilowo rezultaty są żałosne.

Ale docelowa grupa, to i tak osoby używające komputera do netu, maili, aukcji itp. wspomagania fotografii, WWW, a do tego ten sprzęt się nadaje. Można też bawić się w drobny montaż filmów i to też nieźle tutaj funkcjonuje.

Garage Band też jest fajny.

Ja po wielu próbach Firefoksa z Adguardem, jednak najlepiej z tym blokerem działa Microsoft Edge na M1 (chromium). Nie blokuje czegoś czego nie trzeba tylko elegancko to co trzeba i w przeciwieństwie do Safari działa wszystko, Rakuten TV, Netflix bez problemu.

Ja korzystam z Chrome. Z rzadka potrafiło ciś się tam wywalić, ale ekosystem google jest mi potrzebny. Safari sobie testowałem do netflixa, bo coś tam podobno ulepszyli i niestety kiepsko ulepszyli.

Mnie w Safari wkurza, ze ma problemy z odtwarzaniem filmików z tweetera, czy nawet te autorskie na interii, albo przerywa, albo zacina. W sumie nie wiem po co Apple to Safari, chyba dla picu. Już nie wspomnę, ze Rakuten TV wywala, ze na tej przeglądarce…… dziękujemy, uzyj innej i są wszystkie na chromium lub Firefox.

Zgadzam się. Zupełnie nie obczajam po kiego Apple wypuścił M1.

Jak to dlaczego? Cena i marża.

Mnie pasuje, że niema wiatraka i długo trzyma bakteria. I w zasadzie tyle wystarczy, więcej od notatnika i przeglądarki WWW nie wymagam. A liczę, że z czasem będzie lepiej. Do pracy to ja mam normalny sprzęt. Ale jakbym mógł postawić 11 zamiast macosx, to bym nie zastanawiał się nawet minuty. Laptop stałby się wtedy z 10 razy bardziej przydatny.

Parallels Desktop pozostaje, z tym że emulacja procesora to już niższa wydajność i większe użycie baterii.

Na intelu i owszem, przydawał się, na m1 nie bardzo.