Oszust z allegro

Takich ludzi powinno się eliminować z allegro tobie zwróci kase ale kolejnych ludzi będzie świadomie naciągał powinna się policja nim zająć .

Policja się nim zajmuje już pewnie :slight_smile: Bo kwota była spora.

Jak mu powiedziałem że nie da się wycofać sprawy, to odpisał że w takim razie zrobi tak jak mu na początku radzono. Zgaduję, że chodzi mu o poradę rzekomego prawnika, żeby czekać 2 miesiące na rozprawę w sądzie. Czyli sprawa poniekąd się wyjaśnia- od niego kasy się nie doczekam. Jak wszystko pójdzie gładko, to za 2 miechy ja już nie będę stroną w tej sprawie, tylko z allegro się będzie gość procesował.

On sobie chyba nie zdaje sprawy, że i tak otrzymasz pieniądze z POK, mysli że za 2 miesiące ci odda…

On o tym wie, sam mu o tym wcześniej pisałem

To nie wiem na co liczy.

Też nie rozumiem, bo przecież również dla niego było by opłacalne oddać mi teraz kasę niż później szlajać się po sądach. Najwyraźniej liczył że drugi raz uda mu się mnie zrobić w **uja

To “osobiste” przeprosiny mogą być prowokacją.

Jeżeli odda pieniądze to można zgłosić,że oddał.

Jeżeli odda z nawiązką to można nawet wycofać zażalenie ale nie wiadomo czy sprawa nie będzie się toczyła “z urzędu”.

To mogą być tylko obiecanki.

Na razie to tylko gra i jak widać człowiek się rozkręca.

Nie wiesz nawet czy on chce oddać te pieniądze.

Tak jak myślałem, napisał że będzie czekał na rozprawę. Mam pytanie, czy jak już odzyskam kasę z POK-u, to będę musiał stawić się na ewentualną rozprawę? Czy to wtedy będzie już sprawa allegro? Odpisałem, że skoro nie chcę mi oddać kasy, to w takim razie tu nasze wspólne interesy się kończą. Póki co milczy. W ogóle gość twierdzi że można wycofać oskarżenie, ale to takie pierdolamento z jego strony.

Sprawa jest Twoja, Allegro nie jest stroną transakcji, oni udostępniają jedynie platformę. Co do ewentualnej rozprawy (nie wiemy co się będzie działo), koszty pokrywa oskarżony (tak myślę i to teraz znalazłem w internecie), możesz ubiegać się o zwrot kosztów dojazdu (z tego co pamiętam, nie mam teraz czasu na szukanie ustawy :wink: ). Wszystkiego szukaj w przypadku sprawy karnej, bo taka Cię interesuje.

Sprawdź jeszcze raz czy łapiesz się do POK (dokładnie poczytaj regulamin) i śpij spokojnie czekając na numer sprawy z policji (30 dni z tego co pamiętam). Chyba to tyle na teraz.

jeżeli chodzi o samą transakcje to rzeczywiście allegro nie jest stroną, natomiast allegro jest ubezpieczone od takich rzeczy i na pewno będzie w tej sprawie występować w roli świadka i zostanie poproszone przez prokuratora i policję o udostępnienie danych dotyczących transakcji i ty tak samo więc nie kasuj żadnych wiadomości ze skrzynki pocztowej jakie ci przysłał. Po drugie ubezpieczyciel będzie chciał odzyskać od niego kwotę jaką zapłacił allegro, a allegro tobie. Jest to tzw. prawo regresu.

To kolejne kłamstwo bo prawnik doskonale wie,że kasę otrzymasz z Allegro lub firmy ubezpieczeniowej.

Jeszcze trochę korespondencji z tym gościem i wmówi Ci,że to Ty jesteś mu winien pieniądze.

Jakieś postępy w sprawie?

Witam wszystkich. Wczoraj byłem na posterunku bo minął przeszło miesiąc od zgłoszenia przeze mnie tej sprawy. I okazało się że wszczęto już dochodzenie o przestępstwie dokładnie 16-go sierpnia. Tylko nie zdążyli tego do mnie wysłać. Także dobrze że się tam pokazałem. Przed chwilą wypełniłem wniosek z allegro no i teraz czekam na odpowiedź z allegro. Mam nadzieje że cały ten cyrk zmierza do happy endu. Tylko mam nadzieje że nie będę musiał zasuwać do Gdańska na jakieś pieprzone rozprawy. Dam znać jak mi allegro odpowie.

Pozdrawiam

Dodane 29.08.2012 (Śr) 13:16

Już mi odpisali- wniosek rozpatrzony pozytywnie! Teraz tylko wysyłam papiery i czekam na kasę. Nie wierzyłem że doczekam tego momentu.

Gratulacje!

Dołączam się do gratulacji.

Witam wszystkim. Nie wiem czy jeszcze ktoś to przeczyta, ale chciałem tylko powiedzieć że dziś wpłynął przelew od allegro :smiley: . STUKROTNE DZIĘKI WSZYSTKIM ZA POMOC I ZA AKTYWNOŚĆ W WĄTKU. TO NAJLEPSZE FORUM NA JAKIM BYŁEM.

Pozdrawiam! !!

Gratuluję :slight_smile:

Dzięki za dobrą informację.

I się zastanawiam po co debilom wyłudzanie 100, 1000, czy 10000 zł skoro i tak muszą oddać więcej, na dodatek mają nas…markane w papierach do końca życia.