Pirackie pliki na portalu - Windows 10 Bloatfree Edition?!


(djfoxer) #1

Zadałem sobie trochę trudu i wysłałem zapytanie do osoby z MS odnośnie legalności Windows 10 Bloatfree Edition :

Okazuje się, że legalnym jest:

  • pobranie przerobionego pliku ISO i wykorzystanie oryginalnego klucza
  • udostępnianie linków do oryginalnych plików ISO (na serwerach MS)

Jednakże w 100% nielegalne jest:

  • udostępnienie przerobionego ISO przez użytkownika Phoenix
  • udostępnienie przerobionego ISO na portalu

Tyle dział legalności MS.


WinXP Usunięte wszystkie partycje - Brak systemu i plików
Legalność windowsa 7 z ISO z internetu
(Bogdan_G) #2

Opinia zainteresowanego monopolisty jest stronnicza. Dziesiątki lat oferuje niedorobione systemy.

Pirackie pliki? Uogólnirnie bije w ciemię.

Producent ma warunki sprzedaży. Nabywca nie ma żadnych praw do zawartości, której nie chce, nie potrzebuje, a która jest dla nabywcy szkodliwa.

Pewne zastrzeżenia używania produktu są bezprawiem.


(Madafaker) #3

Za to opinia “zainteresowanego” usera, czyli Twoja, jest stricte zupełnie bez wartości dla merytorycznej istoty zagadnienia.

Czujesz ten niuans ,subtelnej “różnicy” wspomnianych opinii…oby…


(djfoxer) #4

Tu nie ma o czym dyskutować na ten moment. Zapisy licencyjne nie pozwalają na dystrybucję takich plików. Nie akceptujesz postanowień licencyjnych, nie instalujesz. Proste.


(LoliconSuspect) #5

Proste jest to:
W państwie Polskim priorytet ma prawo, a nie jakieś wydziwianie korpo.
Jeżeli uważają, że prawo jest łamane to niech kierują sprawę do sądu.


(BloodyEyes) #6

O ile dobrze pamiętam, to samo przerabianie oprogramowania firmy Microsoft jest niezgodne z zapisami licencyjnymi. Jeżeli tak jest, to w zasadzie każda porada dotycząca modyfikacji systemu operacyjnego Windows jest nielegalna.


(djfoxer) #7

Czyli twierdzisz, że MS łamie prawo swoją licencją? Serio? :stuck_out_tongue:


(LoliconSuspect) #8

Twierdzę, że nadrzędne jest prawo w danym kraju. Korporacje są na tyle bezczelne, że są w stanie stawiać znak równości pomiędzy ich wymysłami (eula), a prawem danego kraju.
Jak jest w tym przypadku nie wiem.


(Pablo_Wawa) #9

Ale o czy Wy tu dyskutujecie! To nie chodzi o kwestię licencji, ale o prawo autorskie obowiązujące w Polsce, które zabrania udostępniania programu bez zezwolenia autora (bez posiadania praw autorskich/majątkowych do niego?). I tu jest łamane prawo, a nie jakaś licencja!
Każdy może sobie przerobić obraz ISO systemu od Microsoftu (na własne potrzeby), ale nie ma prawa tego udostępniać publicznie.