(Re?)polonizacja forum


(Radek68) #1

Może to zbyt daleko idące określenie, ale od czasu wprowadzenia (zamiast IPB) obecnego silnika forum coraz więcej tekstów, które były już po polsku znów jest po angielsku. Ale nie tylko, pojawiły się nowe funkcjonalności, w całości po angielsku. A te zgłaszane prawie rok temu nadal są angielskie.
Czy to wynik niespolonizowanych aktualizacji, czy jakiś inny błąd - nie wiem - ale zgłaszam, może ktoś zwróci na to uwagę, może to prosta sprawa, aby teksty znów były po polsku.

Tytułem wyjaśnienia: oczywiście rozumiem znaczenie tych opcji (w końcu to nie chiński :wink: ), ale - jeśli jest taka opcja i taka możliwość - wolałbym je po polsku.

Kilka przykładów:

image


image


image



image


image


image


image


Błędny opis czasu do zamknięcia wątku
(rgabrysiak) #2

Chcesz pomóc w tłumaczeniu naszego forum? Zapraszamy!
Możesz dołączyć do “zaszczytnego” grona :rofl: a tak całkiem poważnie prawie rok po premierze a forum nadal wygląda na wersję testową, które po każdej aktualizacji pokazuje kolejne kwiatki, więc braki w tłumaczeniu nie robią na mnie wrażenia.


(iJuliusz) #3

Nawet w tej chwili jest coś po angielsku
ang
:slight_smile:


(Radek68) #4

Pamiętam tamten temat, myślałem jednak, że to już sprawa zakończona. Ale faktycznie - nowe wersje beta forum wychodzą bardzo często, więc i tłumaczenie też powinno być nowe. A że ten silnik nie jest zbyt popularny, no to i nowego tłumaczenia brak.
image

Pół biedy, że to angielski, dziś większość z nas go rozumie (choć nadal to tylko “większość”, absolutnie nie “wszyscy”!).


(iJuliusz) #5

Właśnie dołączyłem do Translatorów


(rgabrysiak) #6

Faktu, że angielski jest dziś standardem nie neguję, zdaję sobie również sprawę, że błędów językowych na forum nie ma zbyt wiele, mimo to nadal uważam, że brak pełnej polonizacji wygląda po prostu amatorsko. Cóż chyba taki panuje tutaj klimat.


(Bogdan_G) #7

Mnie tam wcale nie zbiera się na żale. Mimo drobnych angielskich wtrętów - uważam, że jest względnie zrozumiały język forum.
Często korzystam z basilisk nigtly FF 55 - no i nie ma spolszczenia do tego, a dla XP, to wypas, chociaż teraz piszę z palemoon dla XP w wersji 27.7.0.
Nie mam problemów z rozumieniem czegoś po angielsku, a jak coś, to korzystam z niedorobionego tłumacza.

Na dole tego tematu jest “are”. No to “są” i tyle… że nie pasuje do kontekstu polskiej składni.


(Direwolf) #8

Ciekawe od kiedy Tobie coś, co związane z językiem, nie przeszkadza? :slight_smile:


(pocolog) #9

Czyli po zrzucie obrazu widzę, że my autentycznie na becie cały czas siedzimy tego forum? Czy nie wyszła ani jedna wersja stabilna do tej pory? Ktoś się zdecydował na silnik, który nigdy nie został wydany w wersji stabilnej? :crazy_face:
Ja naprawdę do tej pory myślałem, że z tą wersją beta to taki żart :sweat_smile:


(januszek) #10

Co jest złego w tym, że silnik forum jest żywy i cały czas się rozwija? Dat’s not rocket science :wink:

ps. @Radek68, gratuluję tytułu, podniósł mi lewą brew :wink:


(Direwolf) #11

A psuje się cały czas, jakby była…


(januszek) #12

Niepsujące się fora występują tylko w bajkach :slight_smile: Jestem fanem Star Trek to wiem :stuck_out_tongue_winking_eye:


(Direwolf) #13

Star Trek to nie bajka - jak śmiesz? :stuck_out_tongue:


(Radek68) #14

Było:
image

Jest:
image


(januszek) #15

Starszne :stuck_out_tongue_winking_eye:


(Bogdan_G) #16

Straszne napisać starszne i mamy kolejne absurdy “sensownych” komentarzy:


(Seba228215) #17

Teraz i mnie zaskoczyło. Nie to, żebym się czepiał, ale trochę to razi. To w końcu “za” czy “po”?
Screenshot_2018-02-01-23-37-02


#18

Tja… w ogóle to auto korygowanie jest mocno wkrowiające. Chcę coś napisać i chcę by było tak jak ja chcę, to nie… men-da forumowa musi mi na siłę poprawiać. Nawet moje dwie kropki, poprawia na trzy. WRR! Weźcie to wyłączcie, albo dajcie nam opcję do wyłączenia w trakcie pisania. Bo szlag człowieka trafia momentami.


(pocolog) #19

Bardzo dobrze, że forum próbuje wreszcie pohamować słowotwórstwo poniektórych osobników :clap:

A ty przestań tylko wiecznie narzekać. Baba bez bolca…ekhm… :laughing:


#20

Nie idzie o narzekanie, ale co się nakombinowałam to moje. Piszę, piszę… a tu mi się coś chrzani… i teraz pytanie co? Czy to u mnie w sprzęcie, czy jak? No można się troszkę wystraszyć, jakby nie patrzeć.