Rolety antywłamaniowe czy alarm

Jakie Waszym zdaniem jest najlepsze rozwiązanie do nowego domu parterowego?

Od 6 lat nie możesz podjąć decyzji? Niezły agent z ciebie :joy:



ps.
Jedno rozwiązanie nie zastępuje drugiego, powinieneś zdecydować się na oba.

Rolety to się montuje po to, żeby był czas na dojazd ochrony, jak alarm się włączy.
Bo same rolety, to kwestia kilku/kilkunastu minut i niema. Tak samo kraty. To jest tylko po to, żeby pijany żul nie wlazł zawinąć klamki i baterie na flaszkę. Złodziej poradzi sobie szybko. W najgorszym wypadku podepnie linkę do większego pojazdu i wyrwie ze ściany.

Ja mam otwarte drzwi nawet w domu. Ba, auta nie zamykam na podjeździe nawet. :slightly_smiling_face:

Rolety, alarm i dobrzy sąsiedzi.

Pies :poodle:

Najlepszym rozwiazaniem to łączenie ze sobą systemów, wtedy zwiększamy jego skuteczność.
Alarm + Stolarka Okienna + Rolety antywłamaniowe skutecznie zniechęca włamywacza.
Po za tym nawet jeśli jakiś desperat spróbuję to zwiększa się prawdopodobieństwo jego zauważenia podczas próby włamania.
Plusem rolet jest możliwość zaciemniania i odcięcia się od świata, dodatkowo daje to zawsze dodatkową ochronę termiczną.
Jesli zastanawiasz się gdzie zakupić alarm, polecam kontakt z nimi https://www.asd.pl/ Doradzą rozwiązanie

I w tym momencie zrezygnowałem z lektury. :slight_smile: Utrudniającą sie zgodzę, sami zresztą dalej pisza, ze na taka szybę „bezpieczną” wystarczy 20-70 uderzeń siekierą. Jeżeli dom na odludziu, to spokojnie sobie poradzi.

Tylko zabezpieczajac dom pamiętałbym o łatwej ucieczce ze srodka, jeżeli nie da sie w ciągu max minuty tych zabezpieczeń zdemontować, to w razie pożaru w przedpokoju się cała rodzina podusi.

Ideą okna antywłamaniowego nie jest to, że nie da się go uszkodzić/rozbić, tylko to, że wymaga to czasu i narobienia hałasu.

Jeśli potrzebujesz więcej - to polecam bunkier ogródkowy :wink:
https://zylinski.pl/ogrodowa-piwnica-schron

1lajk

Za mały metraż. Nie zachomikujesz w środku zapasów na roczną pandemię śmiercionośnego wirusa Covid 2025. :slight_smile:

O, fajny, chyba się zainteresuje, szukałem czegoś podobnego, ale wszędzie były z szamba robione, takie małe, a 5 metrów to bym miał w sam raz na wino, brandy i nalewki, no i żona na słoiki kącik by dostała.

Miałeś styczność z takimi oknami? Ciekawi mnie czy bardzo zniekształcają obraz z daleka, albo czy mają mniejszą przepuszczalność światła?

Nie miałem :slight_smile:

Noga to jeszcze nie siekiera, ale kto wie, może znajdzie się naostrzyk do nóżek/obuwia…