Wysyp użytkowników - trolli


(januszek) #62

Nie mam opinii o nieistniejących (bo skasowanych) komentarzach i właśnie dlatego nie widzę żadnego sensu w dyskusji nad nimi… Równie dobrze można sobie posiedzieć w miejscu, w którym nie ma pubu i delektować się smakiem nienalanego piwa…


(marteli) #63

Z jakimi fantazjami? djfoxer popełnił wpis z mnóstwem błędów merytorycznych i logicznych. To jest fakt. W komentarzu wskazałem te błędy. To jest fakt. Wskazując te błędy nie złamałem regulaminu, nie robiłem wycieczek osobistych i innych takich, to jest fakt. Moje komentarze (a właściwie jeden wklejany kilka razy) były kasowane, to jest fakt. Gdzie widzisz fantazje?


(januszek) #64

goto #60


(marteli) #65

Przecież to była ilustracja tego, co ty nazywasz hejtem a ja krytyką.


(januszek) #66

Ale tutaj nie ma nic skomplikowanego - jeżeli ktoś wobec mnie stosuje nieuczciwą argumentację to traktuję to jako hejt. Dlaczego uważasz, że taka postawa nie ma sensu?


(smbody) #67

O jejku. Biedny płatek śniegu został urażony. I co teraz?! Tak mnie to zabolało, że chyba zignoruję całą resztę treści.

Czaisz czy trzeba Ci to narysować?


(marteli) #68

A kasowanie czyichś komentarzy tylko dlatego, że są niewygodne dla autora wpisu, jest uczciwe czy nie?


(pocolog) #69

@januszek musi bronić takiego sposobu “moderacji” bo o ile mnie pamięć nie myli, sam go stosuje :wink:


(januszek) #70

O! Bardzo proszę mi to narysować. Uwielbiam diagramy :slight_smile:


(smbody) #71

Bardzo merytorycznie. Winszuję.

Oho, zaraz zrzucą się ludzie spamujący popcornem i gifami. Uwaga, nadchodzi wielka fala najbardziej merytorycznej treści!


(lordjahu) #72

:popcorn:


(januszek) #73

Obecnie, nauczony doświadczeniem, olewam hejterów. Bo skasowanie hejterskiego komentarza zawsze kończy się tak samo: taki hejter przyłazi na forum (albo rzyga emocjami w komentarzu pod jakąś inną publikacją) i strzela MEGAfocha, jak to go na blogu źle potraktowano, olaboga, koniec świata, wolność słowa i takie tam :wink:


(januszek) #74

Dokładnie tak. Narysuj mi ścieżkę logiczną, z której wynika, że nieuczciwa argumentacja nie powinna być traktowana tak jak hejt. Bardzo jestem tego ciekawy.


(p.spaczek) #75

(wpis wycofany przez autora, zostanie automatycznie usunięty za 24 godziny, chyba że zostanie oflagowany)


(pocolog) #76

Czyli wyciągnąles nauke. Lepiej późno niż później :wink:


(Bogdan_G) #77

No i patrzcie - bachus wrzucił drożdży do szamba… a już oko cyklopa puszcza oko :wink:


(januszek) #78

A wiesz, że to był jednostkowy przypadek? :slight_smile:


(pocolog) #79

Cieszy mnie to.


(januszek) #80

A wiesz, że cała ta zadyma zaczęła się od tego, że źle kliknąłem? :wink:


(smbody) #81

A gdzie tak napisałem? Bo wydaje mi się, że nigdzie. Napisałem wyraźnie, że problemem jest ignorowanie całej treści po zobaczeniu argumentu personalnego i wrzucanie CAŁOŚCI do worka z hejtem. Nie wiem, czy trollujesz, czy po prostu próbujesz odwrócić kota ogonem ale zdecydowanie nie podejmujesz tutaj merytorycznej dyskusji, ignorujesz faktyczną treść, do której się odwołujesz. Nie licz na dalszą odpowiedź, bo szczerze nie cierpię tego typu ludzi, którzy zachowują się w taki sposób.