Fakt jak uwzględnimy bezpieczeństwo to termin zaistnienia robotów w domach zdaje się odpływać jeszcze dalej
Ale coś do wyglądu zewnętrznego to niespecjalnie się przykładają.
Humanoidy ze sztuczną skórą są kompletnie do dupy. Jakieś zombie normalnie.
W życiu bym nie chciał czegoś takiego ujrzeć w ciemności we własnej łazience stojąc nago o 3 w nocy.
Maszyna powinna wyglądać jak maszyna a nie stawać się konurencją dla ludzi.
Dokładnie to samo myślę. Jak już próbują zrobić coś co wyglądem przypomina człowieka to jest to brzydkie. Lepiej wyglądają wg mnie uproszczone twarze typu ekran/oczka, choć tu nie wszyscy się z moją opinią zgodzili
Zajrzyj Nadchodzi era robotów? - #18 przez Bradlee rozmawialiśmy trochę o tym
Wg mnie wystarczy jak przypomina człowieka ogólnym kształtem (2 ręce 2 nogi+głowa) a rysy twarzy lepsze są „robocie”
Lepiej by było gdyby brali przykład z twórców filmowych, np.
Ooo, tutaj się mylisz. Przemysł związany z seksem bardzo szybko wypełni tutaj wszelkie mankamenty. Zwłaszcza, że to jest gigantyczna kasa.
Ja wolałbym metalowe robotki
A czy są już możliwości techniczne żeby upchnąć np. całe ChatGPT do środka?
Bo wg. mnie to robot żeby być robotem musi działać offline, być niezależny inaczej nie jest robotem tylko jakimś zdalnie sterowanym dronem.
Jeśli to ma działać na zasadzie otrzymywania poleceń z superkomputera w Chinach (albo w siedzibie Google / Microsoftu) to ja dziękuję.
A Unia Europejska powinna już zacząć dostosowywać prawo zanim wprowadzą na rynek bo będzie masakra i bunt chińskich robotów
Nie ma takiej potrzeby. Wystarczy, że będzie połączenie z internetem.
Raczej zawsze będzie to rozwiązywane w sposób mieszany. Podstawowa autonomia będzie lokalnie w robocie, ale będzie mocno wspierana przez sieci neuronowe w chmurze.
Trochę jak samochody autonomiczne. Generalnie duzo problemów czeka na rozwiązanie.
No, to będzie pasztet jak zaczną się włamy hakerskie do robotów. W Stawarsach roboty były w pełni autonomiczne. A jedyny raz gdy były zdalnie sterowane to cała armia robotów padła.
Na szczęście, rzeczywistość nie jest tak spektakularna jak filmy. W filmach nowy wirus powoduje, że samoloty spadają a pociski jądrowe same zaczynają strzelać.
W rzeczywistości jak firma ma problem z usługą, to coś przestaje działać na 10 minut. Jak jest jakaś ogromna wpadka, to zaczyna działać ‘dopiero’ na drugi dzień - i to cały dyskomfort. Większość ludzi nawet o tym nie wie.
Oczywiście z domowymi robotami dochodzi kwestia bezpieczeństwa i tu włam na konkretnego robota z możliwością ręcznego sterowania nie napawa optymizmem - kwestia bezpieczeństwa, dyskutowaliśmy o tym powyżej
Odnośnie robotów w masowej produkcji, na razie nie musimy się martwić. To co na targach pokazał G1 nie wzbudza zachwytu
Choć oczywiście zdaję sobie sprawę, że tam są ludzie, podchodzą do niego i pewnie robot pracował z minimalnymi możliwościami żeby przypadkiem nie machnać ręką i nie wybić komuś zęba. W izolowanych warunkach to co innego.
To jest podobna kwestia, co już obecnie samochodów autonomicznych, które oczywiście mają dostęp do sieci. Lub urządzeń medycznych, które monitorują stan pacjenta i dawkują leki. Nieciekawa sprawa w momencie hackerskiego przejęcia. I masz rację, istnieje taki scenariusz, nie jest to niemożliwe.
Urządzeńa medyczne, to przykryta milczeniem jedna, wielka bomba. Dopiero od kilku lat coś z tym. robią. Ale jeszcze nie tak dawno zabezpieczenia w zasadzie nie istniały.
Jak pokazały obecne wydarzenia w Libanie nie tylko urządzenia medyczne ale właściwie każda współczesna elektronika…
jakieś testy bo nie ma publiczności ale i tak zabawne
Musieli fatalnie grać, że biedny Mikrobi zawału dostał.
W temacie robotów coś tam się dzieje, więc pozwolę sobie ożywić temat. Ostatnio moją uwagę przykuł robot od EngineAI
który został okrzyknięty najbardziej naturalnie chodzącym robotem i faktycznie cos w tym jest. Sylwetkę i sposób poruszania ma najbardziej ludzką. Porównajcie np do Tesli.
Najbliżej jest chyba robot z Boston Dynamics, choć jego sylwetka jest robotyczna, typowe dla współczesnych konstrukcji ugięcie nóg. Poza tym na plus, że potrafi w nietypowe pozycje i tym zakresie deklasuje inne roboty
Oczywiście wciąż mamy do czynienia z robotami sterowanymi z pilota, przynajmniej tymi, które mozna kupić. Autonomia jeszcze nie istnieje.
Na razie to bardziej by się przydały egzoszkielety umożliwiające osobom starszym i niepełnosprawnym większą samodzielność. Do tego na tyle tanie, aby można było myśleć o zakupie z dotacją z NFZ. Lepsza proteza nogi potrafi kosztować spokojnie 50 000zł, więc jest o co walczyć w tym segmencie. To też by pozwoliło na zbieranie danych i ulepszanie robotyki oraz współpracy z człowiekiem. Są już takie rozwiązania, ale jeszcze toporne i drogie.
Wygląda na to, że rozrywka jawi się producentom jako lepsze źródło dochodu.
Z drugiej strony, dobrze że wiele firm próbuje bo dzięki temu technologia się upowszechnia, konkurencja wzrasta, cena spada. Każda z tych firm ma pewien potencjał na wyprodukowanie dobrej protezy i może na pewnym etapie zaczną to robić.
Za to kółkowe roboty od Unitree nadałyby się świetnie do wożenia toreb z zakupami albo innych ciężkich przedmiotów. Np jako pomoc dla starszych osób.
Jak na razie pełnoprawne roboty sprzątają nam domy, te na nogach dopiero się uczą
Masz jakiegoś, którego mógłbyś z czystym sumieniem polecić?
Duży obszar, zmienny i nieprzewidywalny układ klamotów na podłodze. Jak na razie, może mam pecha, ale mam kiepskie doświadczenia. Rozlatywanie się mapy i potrzeba jej ponownego tworzenia co jakiś czas, utykanie robota gdzieś i potrzeba naładowania przez 4h i puszczania programu od nowa, bo jakiś dziwny przypadek i nie potrafi kontynuować , przemieszczanie się obszarów „no go”, zacinanie się apki, zwiększająca się głośność pracy wraz z użytkowaniem, te wszystkie małe wysokoobrotowe silniczki itp. Roboty oczywiście z lidarem.
Może miałem pecha ale pozbyłem się tych urządzeń i teraz z użyciem odkurzacza podłączanego pod 220v i dobrego mopa z wiadrem ogarniam przestrzeń szybko. Więcej czasu poświęcałem na zajmowanie się robocikiem.